REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Dyrektor PFPŻ: Ceny jaj dopiero po Świętach przestaną rosnąć

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, PB
  • Data: 08-03-2012, 15:48
Dyrektor PFPŻ: Ceny jaj dopiero po Świętach przestaną rosnąć
Na zdj. Andrzej Gantner, dyrektor generalny PFPŻ; fot. Paweł Pawłowski/zelaznastudio.pl

Ceny jaj i surowców jajecznych do przetwórstwa mogą jeszcze wzrosnąć przed Świętami Wielkanocnymi. Po Świętach możliwe jest ustabilizowanie ceny, ale na wysokim poziomie - spodziewa się Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

REKLAMA

Zdaniem Gantnera, ostatni wzrost cen jaj, a także surowców jajecznych, takich jak masa i proszek jajeczny, to efekt konieczności dostosowania klatek dla kur niosek do nowych wymogów.

- Regulacje powodują wzrost kosztów produkcji, przede wszystkim koszt inwestycyjny, bo jest to potężna ilość klatek, którą trzeba wymienić. Dodatkowo hodowcy muszą dokonać reorganizacji produkcji. Trudno oczekiwać, by producenci jaj, farmerzy, wzięli cały ten ciężar na siebie. Za to muszą zapłacić przetwórcy a finalnie konsumenci - mówi Andrzej Gantner, w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

Przypomnijmy, że jeszcze w 1999 r. KE przyjęła przepisy ustalające normy ochrony kur niosek. W klatkach nowego typu ma być mniej kur niż dotychczas; klatki mają mieć minimum 35 centymetrów wysokości i m.in. grzędę. Na dostosowanie się do tych wymogów Komisja dała krajom członkowskim kilka lat. Polska, która weszła do UE w 2004 roku, miała znacznie mniej czasu na zainstalowanie na fermach nowych klatek.

Komisja Europejska wyraziła zgodę, by polscy producenci jaj mogli dokończyć modernizację swoich kurników do końca lipca tego roku. Jednak jaja z tych ferm nie mogą być sprzedawane na rynku, a jedynie wykorzystywane w przemyśle przetwórczym.

- Jest to kolejna regulacja unijna, która powoduje gwałtowny wzrost cen surowca żywnościowego, a co za tym idzie także produktów przetworzonych. Myślę, że Unia idzie stanowczo w złym kierunku - ocenia Andrzej Gantner.

- Nasi hodowcy mają o wiele płytszą kieszeń niż hodowcy niemieccy czy francuscy. Dla nich wysiłek finansowy, reorganizacyjny, by dostosować się do nowych przepisów, jest dużo wyższy niż dla hodowców z krajów starej Unii. Tego niestety nikt nie uwzględnił. Dlatego reperkusje cenowe będą dużo głębsze niż na rynkach stabilnych jak Niemcy czy Francja - dodaje.

Bank BGŻ podał w ostatnim raporcie, iż obecna cena jaj jest o 67 proc. wyższa niż w tym samym czasie przed rokiem i jednocześnie o 55 proc. wyższa niż przeciętna cena w całym 2011 roku. Analitycy tego banku nie wykluczają, iż w połowie tego roku jaja będą nawet ponad 100 proc. droższe niż w połowie ubiegłego roku, kiedy były stosunkowo tanie. Ich zdaniem, w całym 2012 r. jaja będą o 30-70 proc. droższe niż rok wcześniej.

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Obserwator 14-03-2012, 08:37:
Dobre pytanie. Czy gospodarstwa, fermy prowadzące alternatywne do klatkowego systemy chowu w tym wolny wybieg także poniosły koszty związane z wymianą klatek? Oczywiście, że nie.Wymiana klatek dotyczy tylko systemu klatkowego. Wzrost cen jaj klatkowych, pokazuje jednak, że klient dokonujący zakupów mający możliwość zakupić jaja z tzw. klatki w cenach obecnie porównywalnych do cen jaj alternatywnych tj. wolnowybiegowych, ściółkowych może zdecydować się na zakup tych jaj. Niestety nasza produkcja jaj z wolnego wybiegu czy też ściółkowego nie jest porównywalna np. z produkcją Holandii czy Niemiec wiec wzrost sprzedaży tych jajeczek, może także przekroczyć nasze możliwości produkcyjne.
  • reemts 13-03-2012, 20:41:
A jajca które sprzedają jako FREE RANGE
... to tez potrzebują wymiany klatki na większa ?!
  • obserwator 13-03-2012, 19:50:
Panie Producencie w kwestii przerobienia klatek to zgadzam się z Panem, że prace nie są jeszcze w Polsce ukończone, ale podobnie wygląda sytuacja na rynku hiszpańskim , włoskim i to są tylko te trzy kraje, które nie minęły się z określeniem poziomu zmian, potrzebują jeszcze czasu do zmian. Pomijając Niemcy, reszta krajów, a jak czytamy w artykułach zamieszczanych na łamach gazet jest ich czternaście, nie jest dostosowana w pełni, prognozy były inne. Pojawia się zatem pytanie czy to zmowa cenowa? Jeżeli Polskich jaj brakuje, Hiszpania jako jeden z większych dostawców nie dokonała zmian, Francja boryka się z deficytem i poszukuje 21 mln jaj tygodniowo, Holandia kończy prace to czy nie jest odczuwalny deficyt i znaczne zmniejszenie się podaży jaj na rynku? Sieci handlowe? Inna dyskusja.

Zobacz wszystkie komentarze (5)

REKLAMA
REKLAMA
PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (26 526) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH