Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Firmy mięsne utajniły dane o parówkach. Dlaczego?

  • Autor: PAP/IAR/pb.pl
  • Data: 25-01-2010, 07:58
Firmy mięsne utajniły dane o parówkach. Dlaczego?
fot. e-commece.pl

"Puls Biznesu" zwraca uwagę, że wielkość i wartość rynku, jego struktura, dynamika, udziały rynkowe największych graczy i tym podobne podstawowe dane są w naszym kraju okryte tajemnicą.

"Rynek jest na tyle duży i atrakcyjny, że nie widzimy potrzeby edukacji konkurencji" - mówi członek zarządu dużej firmy mięsnej, pytany przez "Puls Biznesu" o dane obrazujące sytuację na rynku parówek.

Jednocześnie przedstawiciele branży mięsnej zapewniają, że sprzedaż parówek w naszym kraju - przynajmniej w przypadku produktów paczkowanych - nie tylko nie spada ale rośnie. Przekonują, że popularność parówek wynika z coraz lepszego odczytywania i zaspokajania przez producentów potrzeb konsumenckich. Dzięki temu - jak podkreślają - przełamany zostaje mit, że parówki robione są z byle czego.

Z publikowanych przez Nielsena danych rynku wędlin paczkowanych wynika, że parówki są jego zdecydowanym liderem, zarówno pod względem sprzedaży ilościowej jak i wartościowej (ich udział sięga 30 proc.). Jednak dane tej firmy dotyczą tylko sprzedaży w hipermarketach i supermarketach.

I tylko te dane są dostępne, bowiem firmy mięsne, z których praktycznie każda produkuje parówki, strzegą danych o tym rynku jak i składu parówek, jak oka w głowie.

Wiadomo natomiast, że potentatami w ich produkcji są: Animex, Sokołów, Drosed oraz Indykpol.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (15)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Czarna Żmija 31-01-2010, 10:19:
No tak jakoś nie wskazałeś mi parówek z 15% zawartością wołowiny. Mimo że twierdzisz iż istnieją takie parówki na rynku!!! Bo sam podałeś przykładową recepturę. Rzecz w tym Platonie że zgodnie z tytułem tego artykułu na bizerbach nic nie jest napisane o składzie parówek!!!! Ludzie nawet gdyby chcieli kupować dobre parówki to i tak nie mogą sprawdzić ich zawartości. Czyli powróciłeś do początku wywodu i pośrednio zgodziłeś się ze mną iż brak składu parówek na bizerbach jest wynikiem dwóch rzeczy: dobrej na nich marży i marki która tak naprawdę nie odpowiada jakości jaka powinna się za tą marką kryć!!! DLATEGO POWTÓRZĘ ZA PLATONEM JEŚLI NIE MA NA BIZERBIE (ETYKIECIE) DOKŁADNEGO SKŁADU PARÓWEK NIE KUPUJCIE ICH CHOĆBY TO BYŁY BERLINKI CZY PARÓWKI Z SOKOŁOWA. A TŁUMACZENIA PRODUCENTÓW IŻ NIE CHCĄ ZDRADZIĆ ICH SKŁADU KONKURENCJI SĄ BREDNIAMI. BO PRODUKT ROBI SIĘ Z RECEPTURY KTÓRA ZAWIERA MIN DODATKI, CZAS OBRÓBKI TERMICZNEJ, RODZAJU OSŁONKI ITP A NIE Z SAMEGO SKŁADU SUROWCOWEGO!!!
  • Platon 30-01-2010, 20:10:
W swojej wypowiedzi poruszyłem recepturę dobrych parówek, koszty produkcji, koszty i zasady handlu z sieciami i hurtowniami, starałem się poruszyć kontekst trochę szerszy niż tylko cena coś co jest problemem naszej branży, coś z czym miusimy się mierzyć na codzień. Czarna Żmija skupia się tylko na tym jak zastąpić mięso czymkolwiek jednocześnie we wcześniejszym materiale podkreślając jakie to paskudztwo te parówki. Właśnie tacy ludzie są problemem branży będą sprzedawać byle g.. no bo nie potrafią sprzedawać rzeczy dobrych, nie chcę i nie umieją walczyć o rzeczy dobre. Klientom radzę czytajcie bizerby może przy odrobinie szczęścia uda Wam się nie trafić na parówki Czarnej Żmiji
  • Czarna Żmija 29-01-2010, 17:52:
Platon chyba myśli iż sam jest geniuszem a ma do czynienia z półgłówkami. Po pierwsze zrobiłeś najdroższe parówki w III RP. Trzeba było dodać jeszcze 20% mięsa z kangura i 20% z miesa wołowego od poledwiczki. Wtedy cena by Ci wyszła w granicach 20 zł.!!! Niestety Berlinki mają lekko inny skład. A napewno nie mają 15% wołowiny (Nobla temu kto wskaże mi na rynku parówki ze wsadem 15% wołowiny!!!) i 55% IIA! Oczywiście Platon \"zapomniał wspomnieć iż 90% parówek posiada w swym składzie drób którego cena za kg ~ 0,25 - 3,5 zł. Ale Platon oczywiście zaraz by skorzystał z piersi indyka po 11,00! Poza tym zapomniał o MDM a skórki zajęły mu tylko 10% (zwykle 20 -35%). Każdy najsłabiej wyszkolony technolog drogi Platonie od razu widzi iż pojechałeś po bandzie z kosztami i jakbyś takie PKW przedstawł włascicielowi jakiejkolwiek firmy to na drugi dzień witałbyś się z zielona trawką. A jak kiepskim jesteś krętaczem to wystarczy sprawdzić ceny na hurtowniach. Widać tam wyraźnie iż cena sprzedaży parówek wynosi od 6,49 ( pewnie nie czytali Platona i nie wiedzieli iż powinny kosztować w produkcji 9,20) po nieszczęsne Paryżanki 11,79 (pewnie Platon tam pracuje!!!). Ale mi najlepiej z tego smakowały Serdelki Bydgoskie . Ceny te potwierdzaja moją teorię iż molochy na pewnych parówkach próbują zbyt wiele zarobić i bardzo ich martwi że w ten sektor zaczną wchodzic mniejsze i sprytniesze firmy.

Zobacz wszystkie komentarze (15)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (21 973) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH