Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

GIW: w Polsce są przypadki dodawania mączek mięsnych do pasz

Służby weterynaryjne stwierdzają, że ok. 2 proc. próbek pasz zawiera mączki mięsno-kostne. Taki dodatek do pasz jest zakazany, a jego stosowanie grozi grzywną lub ograniczeniem wolności - poinformował PAP zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Jarosław Naze.


Autor: PAP
Data: 07-08-2012, 19:50

Służby weterynaryjne w 2011 r. pobrały ok. 3 tys. próbek pasz od rolników i wytwórni pasz. Stwierdzono, że 1,88 proc. zawierało mączki mięsno-kostne. W 2010 r. było to 1,65 proc., w 2009 r. - 2,65 proc., a w 2008 r. - 2,86 proc. Takie przypadki zdarzają się także w innych krajach - wyjaśnił Naze.

Zakaz stosowania mączek KE wprowadziła 11 lat temu, po wybuchu epidemii BSE (choroba szalonych krów - PAP). Wówczas uznano, że jedną z przyczyn pojawienia się tej choroby jest karmienie bydła mączkami pochodzącymi od krów.

Wiele krajów postulowało jednak, by powrócić do kamienia zwierząt mączkami, zastanawiano się nad możliwością ich dodawania do pasz w tzw. krzyżowym skarmianiu, czyli np. mączki powstałe z utylizacji drobiu mogłyby być przeznaczone dla trzody i odwrotnie. Naze dodał, że Komisja Europejska nie chce obecnie dyskutować na ten temat, chociaż wcześniej rozważała taką możliwość.

Mączki mięsno-kostne powstają ze spalania odpadów zwierząt hodowlanych. Obecnie mogą one jedynie służyć jako nawóz lub jako dodatek do karm dla niektórych zwierząt, np. futerkowych.

Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii poinformował, że w marcu w Polsce obyła się kontrola unijna, po której unijna Dyrekcja Generalna ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów (SANCO) skierowała do polskich władz list z prośbą o wzmożenie kontroli i zahamowanie procederu dodawania niedozwolonych dodatków do pasz przeznaczonych dla żywienia zwierząt. Dodał, że zwierzęta żywione takimi paszami nie mogą być przeznaczone na żywność dla ludzi.

Jak zaznaczył, dodawanie takich mączek wynika często z kwestii ekonomicznych. Tona mączki kosztuje 300-500 zł, natomiast soja - to wydatek co najmniej 2 tys. zł za tonę. Tak duża różnica w cenie zachęca wielu rolników do korzystania z tego dodatku.

Już w kwietniu Inspekcja Weterynaryjna rozesłała do rolników ulotki, w których przypomina o zakazie stosowania mączek i również informuje o sankcjach w przypadku nieprzestrzegania zakazu, w tym karze grzywny w wysokości nawet ponad 1 mln złotych.

Zdaniem Naze mączka jest sprzedawana w szarej strefie i nie wiadomo, jakie jest jej źródło pochodzenia. Żaden z rolników przyłapanych na stosowaniu niedozwolonych pasz tego nie ujawnił.

Zakaz używania mączek mięsno-kostnych spowodował braki białka w żywieniu zwierząt. Dlatego znacznie zwiększył się import soi genetycznie modyfikowanej. W latach 90. Polska produkowała ok. 150 tys. ton mączek mięsno-kostnych i importowała blisko 300 tys. ton, wówczas w bilansie białka paszowego stanowiły one 20 proc.

Według ekspertów, gdyby KE zezwoliła na stosowanie mączek w paszach, Polska mogłaby produkować 250-300 tys. ton., pokryłoby to ok. 10-15 proc. zapotrzebowania na białko. Pozytywna decyzja Komisji nie wyeliminowałaby importu śrut, ale złagodziłaby deficyt w tym zakresie, tym bardziej, że zapotrzebowanie na białko systematycznie rośnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Jarosław Naze RSS ALERT    /    pasze RSS ALERT    /    mączki mięsno-kostne RSS ALERT

KOMENTARZE (1)

  • żabek 2012-08-08 10:03:05
    drogi redaktorze ze spalania odpadów zwierząt hodowlanych to powstaje - popiół !

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.168.111.191
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.