Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

Handel mięsem z padłych krów. Branża wołowa: Potępiamy ten proceder

TVN w programie "Superwizjer" ujawnił zjawisko skupowania mięsa padłych krów od hodowców przez handlarzy, którzy następnie sprzedają je zakładom mięsnym. - Potępiamy ten niehumanitarny proceder. Ponad 99,99 procent produkowanej wołowiny jest wytwarzane z poszanowaniem wysokich, najwyższych na świecie standardów dobrostanu zwierząt - komentuje Jerzy Wierzbicki, prezes PZPBM.

Handel mięsem z padłych krów. Branża wołowa: Potępiamy ten proceder
fot. twitter.com/Superwizjer_TVN

Dziennikarz "Superwizjera" zatrudnił się w jednym z zakładów przetwarzających na mięso chore i padłe krowy. Ubój krowy chorej lub z urazami zgodnie z prawem jest możliwy, ale za zgodą lekarza weterynarii i po uprzednim badaniu. Reporterzy TVN ustalili, że dochodziło do sytuacji, w której to sami pracownicy - a nie weterynarz - przystawiają znak potwierdzający przydatność do spożycia.

Według ustaleń stacji nie jest to jednostkowa sytuacja, lecz działający od lat "czarny rynek". 

Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl zdecydowanie potępił ujawniony niehumanitarny proceder.

- Jest to trzeci przypadek w ciągu ostatnich 6 lat. Mieliśmy przypadek w okolicach Białej Rawskiej, Bielska Podlaskiego a teraz Ostrowi Mazowieckiej. Należy pamiętać że przestępstwa kryminalne to ułamek procenta polskiej produkcji wołowiny. Ponad 99,99 procent produkowanej wołowiny jest wytwarzane z poszanowaniem wysokich, najwyższych na świecie standardów dobrostanu zwierząt, bezpieczeństwa żywności. Mamy świadomość, że taka niezgodna z prawem działalność prowadzona nawet w mikroskali ma olbrzymi wpływ na psucie reputacji całej doskonałej jakości polskiej wołowiny - dodał.

Prezes PZPBM zapewnia, że konsumenci mogą spać spokojnie.

- Polscy rolnicy i przetwórcy wypełniają wysokie wymagania systemu zapewniania bezpieczeństwa żywności i dobrostanu zwierząt plasującego się wśród najlepszych tego typu systemów na świecie. Z informacji medialnych wynika, iż pokazany w materiale problem dotyczył małego zakładu produkującego na lokalne potrzeby, w którym podejście do dobrostanu zwierząt było patologiczne. Ten przedsiębiorca który łamał zasady systemu, jest w tej chwili pod "opieką" odpowiednich służb i wyrażam nadzieję, że poniesie konsekwencje adekwatne do tego co czynił - mówi Wierzbicki.

Wierzbicki zapewnia, że Rada Sektora Wołowiny wystosuje do ministra rolnictwa projekt zmian w prawie mających na celu uszczelnienie  systemu. 

- Mimo że skala tego procederu jest marginalna, podjęliśmy prace w ramach strategii Polska Wołowina 2022 nad propozycjami dalszego uszczelnienia systemu sprzedaży bydła na ubój, aby wykorzenić to zjawisko w 100%. Analizujemy system szukając słabych punktów. Po zakończonej analizie sformułujemy naszą diagnozę w formie dokumentu adresowanego do MRiRW i zaproponujemy rozwiązania dla wzmocnienia poszczególnych słabych punktów. W procesie analizy uczestniczą przetwórcy i rolnicy - powiedział Wierzbicki.

KOMENTARZE (7)

  • gosc345 2019-01-28 19:57:57
    potępiamy? branża mięsna powinna się zrzucić na detektywów i skończyć z tego rodzaju ubojami. To szkodzi całej branży mięsnej w Polsce.... a weterynaria sama sobie z tym kompletnie nie radzi
  • Tom 2019-01-29 07:05:35
    Już czas aby w drodze procesu legislacyjnego oraz propowania wysokich standardów jakości polskej wołowuny skończyć z małymi szemranymi ubojniami poprzez takie działania psują rynek
  • mięsiarz 2019-01-29 21:11:25
    "Ponad 99,99 procent produkowanej wołowiny jest wytwarzane z poszanowaniem wysokich, najwyższych na świecie standardów dobrostanu zwierząt - komentuje Jerzy Wierzbicki, prezes PZPBM." No dobry PR, ale co ma robic. 1./ Te 0,01% produkcji to ciągle tysiące ton mięsa. 2./ A te wysokie wymagania systemu zapewniania bezpieczeństwa żywności i dobrostanu zwierząt plasującego się wśród najlepszych tego typu systemów na świecie” to w większości tylko papier. To wsie Potiomkinowskie. Wymagana systemu spełniane są tylko na papierze rzeczywistość jest jednak całkiem odmienna. Niemal nic nie dzieje się zgodnie z procedurami. No może w wielkich znanych zakładach należących do zagranicznego kapitału jest inaczej. W polskich to dramat.
  • Jolanta 2019-01-30 08:34:42
    Służby sanitarno weterynaryjne są niekompetentne. Główny lekarz weterynarii na dziś już powinien wdrażać w życie konkretny plan który ochroni konsumenta czyli nas wszystkich od możliwości zjedzenia padłej krowy w przetworach sklepowych. Nie działa dotychczasowy system i trzeba go zmienić łącznie ze sposobem znakowania mięsa przebadanego, bo jak widać z reportaży pracownicy w ubojniach mają nawet pieczątki potwierdzające zdolność do spożycia, które stawiają na połaciach ze zdechłej krowy. Ministerstwo Rolnictwa niech nie śpi tyko niech się tym zajmie, bo Polacy nie mogą się truć zjadając zdechłe krowy tylko dlatego, że w rolnictwie i hodowli każdy może robić co mu się żywnie podoba.
  • aga 2019-01-30 09:39:57
    Hodowcy bydła ciągle skarżą się na to, że Polacy jedzą za mało wołowiny. Ale ja widać mogą zrobić bardzo dużo żeby to spożycie jeszcze zmniejszyć. W takiej sytuacji o eksporcie nawet nie wspominam. Z zachłanności i braku uczciwości strzelili sobie we własne kolano a potem będą płakać, że nie mogą sprzedać wychodowanego bydła i zażądają wsparcia od państwa.
    • Gal anonim 2019-01-31 14:01:37
      To nie wina rolników tylko właścicieli zakladu ubojni w którym ten proceder mial miejsce. Prosze nie mylic np lezacej krowy po urazie np nogi z ta z antybiotykiem czy padla. Ta z urazem bez antybiotykow i odlezyn jej mieso jest pełnowartościowe a nie zle czy trujace. Padniete i z antybiotykiem nalezy tepic ale te z urazami typu złamanie nogi sa pełnowartościowe i nalezy uszczelnić przepisy w tej kwestii. Sam jestem rolnikiem i wiem jaka to ciezka praca ile wyrzeczeń i dbania o zwierzęta. Ale nieraz nie zawszs sie wszystko da wyleczyc. I zadnego wsparcia od panstwa ja jako rolnik nie otrzymam za błędy właściciela ubojni pokazanej w reportazu. Szkoda tylko ze ten przypadek rzuca zle swiatlo na caly rynek mięsa wolowego. Ceny pewnie spadną. A rolnik niech radzi sobie sam bo tak czy tak musi sprzedac po nizszej cenie zeby utrzymać rodzinę

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.161.31.247
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.