Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

Hodowcy trzody nie zdają sobie sprawy ze skutków kokcydiozy

22 proc. hodowców, którzy słyszeli o kokcydiozie ,nie podejmuje żadnych kroków jej przeciwdziałania. Powód? Nie wiedzą, jak leczyć chorobę lub uważają, że pojawiła się w hodowli tylko raz i nie zauważyli jej nawrotów.

Jednak praktyka hodowlana i pokazuje coś innego - jeśli kokcydia raz zaatakują stado, to niezwykle trudno jest je całkowicie usunąć z fermy. Natomiast aż 57 proc. hodowców deklarujących znajomość choroby twierdzi, że można ją usunąć z fermy. Wśród nich 41 proc. podaje, iż jest to możliwe z wykorzystaniem szczepionek, przy czym 29 proc. hodowców potwierdza stosowanie takich szczepionek.

Tymczasem na kokcydiozę nie ma szczepionki - zarówno w przypadku zapobiegania, jak i leczenia stosuje się antybiotyk, dlatego w tym przypadku nieskuteczne będą jakiekolwiek szczepionki.

Jak pokazały wyniki badań nawet grupa hodowców deklarujących znajomość choroby ma błędne przekonania na temat leczenia i zapobiegania kokcydiozie. Hodowcy bagatelizują ją, stąd aż 73 proc. ankietowanych uważa, że skutki kokcydiozy są porównywalne do innych chorób oraz, że stanowi niewielkie zagrożenie - aż 47 proc.

Niedocenianie skutków kokcydiozy to jeden z błędów, który skutkuje zwiększeniem kosztów leczenia w trakcie tuczu a w konsekwencji zmniejszeniem zysków. Dowodem na to są opinie hodowców, którzy spotkali się z chorobą w hodowli - ponad połowa z nich przyznaje, że kokcydioza była przyczyną dotkliwych strat ekonomicznych.

- Choroba wyniszcza organizm prosięcia, więc konsekwencje kokcydiozy mogą być poważne i długoterminowe. Następuje zahamowanie przyrostów masy ciała (m.c.) prosiąt, co wpływa na obniżenie m.c. przy odsadzeniu prosiąt i występowanie tzw. „niewyrównanych miotów". Bardzo często chore prosię nie traci apetytu, czasem nawet pobiera więcej paszy, ale jego organizm nie jest w stanie jej przyswoić. W związku z tym nakłady finansowe wynikające z zakupu paszy wzrastają i nie przekładają się na przyrosty m.c. prosiąt.- przestrzega prof. Zygmunt Pejsak, kierownik Zakładu Chorób Świń Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

Dlatego bardzo ważne jest prowadzenie systematycznej walki z kokcydiozą - tzw. metafilaktyki, czyli leczenie przed wystąpieniem objawów. Polega ono na podaniu preparatu, którego składnikiem aktywnym jest toltrazuril. Dawka leku powinna być dostosowana do m.c. prosięcia. Stosowanie metafilaktyki pozwala hodowcy zyskać: przy odsadzeniu średnio 1,4 kg na prosię a na koniec tuczu średnio 5,6 kg na tuczniku.

- Aby hodowla przynosiła oczekiwane zyski, hodowca musi inwestować w zdrowie prosiąt. W przypadku kokcydiozy systematyczne podawanie leku każdemu prosięciu jest w stanie zabezpieczyć stado przed chorobą. Hodowcy na pewno szybko odczują wymierne korzyści takich działań profilaktycznych - dodaje prof. Zygmunt Pejsak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

prof. Zygmunt Pejsak RSS ALERT    /    Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach RSS ALERT    /    hodowla RSS ALERT    /    świnie RSS ALERT    /    kokcydioza RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 184.72.212.254
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.