Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Hurtownicy: Wędliny podrożały od początku roku o kilkanaście procent

  • Autor: Anna Pawłowska
  • Data: 04-04-2012, 11:06
Hurtownicy: Wędliny podrożały od początku roku o kilkanaście procent

Wędliny tradycyjne różnią się od tych „zwykłych" przede wszystkim rodzajem surowca, inny jest także proces wyrobu. - Są to wędliny bez konserwantów, do ich produkcji dobierane są lepszej jakości surowce, inny jest także sposób wędzenia, czas produkcji, leżakowania. To wszystko ma wpływ na jakość i smak - mówi Jacek Słupczyński, kierownik hurtowni WIR na Praskiej Giełdzie Spożywczej w Ząbkach k/Warszawy.

Hurtownia WIR oferuje wyroby tradycyjne własnej produkcji. Są one droższe od tych, które masowo leżą na sklepowych stoiskach. Jednak, jak podkreśla kierownik hurtowni, ceny od ubiegłego roku wzrosły zaledwie o kilka procent. - Mamy kilka świątecznych ofert promocyjnych: szynkę wiejską, polędwicę z zalewy, schab ze wsi, szynkę ze wsi, kiełbasę jędrzejowską - wymienia Jacek Słupczyński. Wszystkie promocyjne wędliny są 10-15 proc. tańsze niż zazwyczaj.

Podobnej skali promocje oferuje także hurtownia Ejart, która sprzedaje wędliny tradycyjne różnych producentów. Natomiast hurtownia Reg-Drób planuje wprowadzić promocje w wędlinach dopiero w ostatnim tygodniu przed świętami.

- Wędliny są kupowane dopiero na sam koniec, czasem nawet na ostatni dzień. Nikt nie kupuje zapasów, bo wie, że towaru nie brakuje. Podobnie jest w przypadku drobiu, który jest łatwy w przygotowaniu, a trudniejszy w przechowywaniu - tłumaczy Regina Strąk, właścicielka hurtowni. Zaznacza, że wędliny drobiowe przed świętami także się sprzedają, choć mają mniejsze powodzenie niż wędliny wieprzowe. - My mamy oba rodzaje wędlin, w tym tradycyjne. Typowo świąteczne produkty u nas to: biała kiełbasa, wszelkiego rodzaju szynki i cienkie kiełbasy - wymienia właścicielka hurtowni Reg-Drób na Praskiej Giełdzie Spożywczej.

Jej zdaniem, wędliny tradycyjne mogą być nawet dwukrotnie droższe od zwykłych wędlin. Pomimo to, jak oceniają przedstawiciele hurtowni, zainteresowanie wędlinami tradycyjnymi nie słabnie. Świadczyć to może o coraz większej dbałości konsumentów o jakość kupowanych produktów.

Jednak każdy kij ma dwa końce. Za jakość trzeba zapłacić odpowiednią cenę. Kryzys, który dotyka nas wszystkich, nie sprzyja wzrostowi zainteresowania droższym, choć lepszym jakościowo produktem. I choć wydaje się, że jak dotąd kryzys omija nasz kraj, to jednak producenci i hurtownicy widzą, iż dla kupujących coraz większym atutem staje się cena.

- Producenci, którzy starają się wytwarzać dobrej jakości wyroby i ze 100 gram mięsa produkują 100 gram wędliny, nie mogą utrzymać konkurencyjnej ceny, która wynika ze struktury kosztów surowcowych i ze struktury kosztów produkcji - mówi w rozmowie z nami Zbigniew Nowak, przewodniczący rady krajowej Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP oraz prezes Zakładów Mięsnych Nowak, które słyną z produkcji wyrobów tradycyjnych. Jego zdaniem, w całej branży mięsnej zysk wynosi obecnie około 1-3 proc. - Tutaj nie ma za dużego pola manewru i zaczyna się konkurs, kto zrobi gorszą wędlinę ładnie wyglądającą - mówi Zbigniew Nowak.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 477) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH