Spadek importu był rezultatem mniejszych dostaw z Australii (spadek o 16 proc. do 30,9 tys.ton). Dla porównania, zwiększył się import tego gatunku mięsa ze Stanów Zjednoczonych, o 12 proc. do 7,2 tys. ton.
Był on jednak nadal o 34 proc. mniejszy niż przed wykryciem pierwszego przypadku tzw. choroby szalonych krów (BSE) w Stanach Zjednoczonych. Na wzrost dostaw tego gatunku mięsa z USA wpłynął przede wszystkim korzystny kurs walutowy.
Polecamy:
Zobacz także:
- Zjednoczone Emiraty Arabskie otwarte na wołowinę z USA (08-02-2012, 11:34)
- Mimo mrozów, w branży mięsnej coraz goręcej (08-02-2012, 09:56)
- Rośnie produkcja mięsa w Rosji (07-02-2012, 12:00)
- Ceny wołowiny rekordowo wysokie (07-02-2012, 11:57)
- Wirus ze Schmallbergu jest już we Francji (07-02-2012, 11:54)
- Korea Płd. otwarta na wołowinę z Kanady (01-02-2012, 13:52)
- Amerykanie bliscy pobicia w eksporcie wołowiny (01-02-2012, 13:49)
- W zeszłym roku spadł eksport wołowiny z Brazylii (31-01-2012, 20:30)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












