Partnerzy portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

MSC: Nie czerpiemy zysków z certyfikowanego rybołówstwa

- MSC tworzy standardy rybołówstwa i łańcucha dostaw. Oczywiście nie tworzymy ich sami tylko ze współpracy z naukowcami i biznesem. Natomiast nie dajemy, nie zabieramy i nie zawieszamy certyfikatów. Robią to niezależne firmy audytorskie. To one dokonują audytów i one pobierają opłaty. Jako MSC nie czerpiemy zysków z certyfikowanego rybołówstwa czy żadnej firmy - mówi w rozmowie z serwisem Portalspozywczy.pl Anna Dębicka, koordynator programu MSC w Polsce.

MSC: Nie czerpiemy zysków z certyfikowanego rybołówstwa
Anna Dębicka, koordynator programu MSC w Polsce, fot. Paweł Pawłowski

Anna Dębicka przypomina, że choć standardy MSC zostały wymyślone w latach 90, to co pięć lat, lub co trzy w przypadku łańcucha dostaw, ich założenia są rewidowane, aby dostosować się do zmieniających okoliczności.

- MSC w Polsce było zaangażowane już od 2008 roku, głównie dzięki przetwórcom. Nasz rynek przetwórczy od 10-15 lat zaczął intensywnie wchodzić na rynki europejskie, gdzie MSC było wymagane. Rynkowi liderzy, jak Lisner, Frosta czy Espersen szybko zorientowali się w sytuacji i już w 2006 r. odbyły się były pierwsze certyfikacje zakładów i ruszyła produkcja pierwszych produktów z certyfikatem MSC w Polsce. Natomiast oficjalnie działamy w Polsce od 2013 r. - dodaje.

Koordynator programu MSC w Polsce wskazuje, że, choć sieci handlowe nie wymagały wprost posiadania przez producentów certyfikatu, jego posiadanie wpływało na lepsze postrzeganie danej firmy. 

- Bardziej chodziło o dodatkową wartość. Ale też takie marki jak Frosta, które są liderem rynku mrożonek na świecie, uznały, że muszą mieć MSC żeby zadbać o przyszłość swoich zasobów na świecie. W Polsce dużą rolę odegrała organizacja WWF, która w swoim poradniku rybnym zaczęła przedstawiać MSC. W 2013 r. pojawił się pomysł żeby MSC miało swojego przedstawiciela w Polsce. Wtedy zaczęliśmy tworzyć narzędzia dla biznesu żeby opowiedzieć czym jest MSC. Powstała strona internetowa, przygotowaliśmy polskie materiały i mogliśmy rozpocząć rozmowy. Ogromnym wsparciem była dla nas Frosta, której 100 proc. produktów posiada certyfikat MSC - mówi.

Anna Dębicka przyznaje, że na początku polscy przetwórcy i działające w Polsce sieci handlowe nie zawsze z entuzjazmem reagowały na ideę MSC.

- Były to długie rozmowy z producentami i sieciami, co wymagało cierpliwości. Największym przełomem był dla nas rok 2016, kiedy Biedronka ogłosiła, że wprowadza produkty MSC w marce własnej. Do tej pory zresztą Biedronka ma największą sprzedaż produktów MSC, co nie dziwi przy ich zasięgu i dostępie do rynku. Hitem okazała się makrela, której w ciągu roku sprzedali 12 mln sztuk. Potem oznaczenia MSC pojawiły się na dzikim łososiu, dorszu, pojawił się też homar - dodaje.

Z Camielem Derichsem, dyrektorem regionalnym MSC na Europę oraz Anną Dębicką, koordynatorem programu MSC w Polsce rozmawialiśmy o tym czym jest organizacja MSC, jakie ryby spożywają Polacy oraz jakimi kryteriami kierują się przy ich zakupie. Zachęcamy do lektury całego wywiadu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

MSC RSS ALERT    /    Anna Dębicka RSS ALERT    /    ryby RSS ALERT    /    ryby 2018 RSS ALERT    /    certyfikat MSC RSS ALERT    /    Lisner RSS ALERT    /    WWF RSS ALERT    /    FRoSTA RSS ALERT    /    Espersen RSS ALERT    /    makrele RSS ALERT    /    Biedronka RSS ALERT    /    rybołówstwo RSS ALERT    /    zrównoważone połowy RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.52.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

portale w grupie

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.