Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Nie ma pieniądzy na kontrole zakładów ubiegających się o prawo eksportu poza Unię

  • Autor: TVP rolna
  • Data: 07-05-2010, 20:46
Nie ma pieniądzy na kontrole zakładów ubiegających się o prawo eksportu poza Unię

Skończyły się pieniądze na kontrole w polskich zakładach ubiegających się o prawo eksportu poza granice Unii Europejskiej. Problem w tym, że wkrótce do Polski mają przyjechać kontrolerzy z czterech krajów, którzy chcą odwiedzić kilkanaście zakładów. Ich pobyt trzeba będzie sfinansować. Do tej pory płaciła za to Inspekcja Weterynaryjna. Dziś jednak jej kasa jest już pusta.

W ciągu najbliższych miesięcy do Polski ma przyjechać grupa inspektorów z Brazylii i Stanów Zjednoczonych, którzy zainteresowani są przetworami mlecznymi i drobiem. Zaraz po nich zapowiedzieli się Japończycy i Ukraińcy. Obie grupy sprawdzą warunki produkcji wołowiny.
Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii: tylko te 4 kontrole mogą wynieść 240 tysięcy złotych. A my tych pieniędzy w budżecie nie mamy.

Władze Inspekcji weterynaryjnej zaczęły szukać dodatkowych źródeł finansowania. W pierwszej kolejności o pomoc zwróciły się do ministra z rolnictwa. Ale odpowiedzi brak. Równolegle rozpoczęto też rozmowy ze związkami branżowymi, których kontrole miałyby dotyczyć.

Ze wstępnych dyskusji widać jednak, że te niechętnie wyłożą pieniądze, bo ryzyko, że koszty kontroli się nie zwrócą jest wysokie.

Rajmund Paczkowski, Krajowa Rada Drobiarstwa: jest to temat dość problematyczny, bo do nas mają przyjechać kontrolerzy ze stanów zjednoczonych. Nie wiem, co mielibyśmy tam robić. Przecież wiadomo, że USA są największym producentem drobiu na świecie i najtańszym. No, może tylko ze względów prestiżowych warto tam być.

Ale na kontrolach sporo mogą skorzystać inni. Choćby producenci bydła i właściciele zakładów dla których eksport mięsa czy żywych zwierząt wydaje się mieć obiecujące perspektywy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • wegetarianin 17-05-2010, 07:06:
Do analityka:
Słuszna racja. Tak sobie myslę obserwując ten balagan na Wspólnej, że im więcej tych pracowników tym mniej sensownej pracy. Ci co długo pracują to sie im chyba już nie chce, a dzieci przyjęte ostatnio nie mają sie od kogo uczyć, choc może na początku energia ich rozpiera.
  • Analityk 11-05-2010, 15:29:
Do wegetarianina:

Sporo w tym racji, najgorsze jest to, że GIW o swoich działaniach informuje zainteresowanych na tydzień lub dwa przed planowaną kotrolą - no i robi się bałagan organizacyjny.
A potem na podstawowe pytania nikt nie umie odpowiedzieć - np. ile ma kosztować kontrola lub ile zakładów będzie kontrolowanych. A potem mamy myślenie życzeniowe - może skontrolują 20 zakładów to koszt się obniży, ale jakoś nikt nie myśli żeby przed przyjazdem kontrolerów przygotować program wizyty, tak żeby wszystko było jasne.
Potem się GIW zasłania, że nie uzyskali odpowiedzi na swoje pismo np. z Brazylii i wszystkiego się dowiemy jak już przyjadą inspektorzy.
GIW w ogóle ostatnio ciągle zalicza wtopy.
  • wegetarianin 10-05-2010, 08:56:
Temat kontroli z krajów trzecich to temat stary jak świat:
1. Minister Rolnictwa (każdy) chwali polskie produkty, że niby są "czyste" od chemii. Jeździ po świecie i lepiej lub gorzej próbuje je reklamować;
2. Towarzystwo posłów na komisji rolnictwa nic innego nie robi jak atakuje rządzących (dzieje się to za każdym razem, nie ważne kto rządzi) że nic nie robi w kierunku ułatwienia eksportu polskich produktów do krajów trzecich;
3. Wreszcie pojawia sie jakiś ideolog i mówi "Ja chcę eksportować swoje produkty do Suachili".
4. Prasa podchwytuje pomysł i pojawia się pytanie dlaczego weterynaria nic nie robi, przecież w Suachili siedzą i marzą o polskich produktach;
5. W ministerstwie siedzą dyrektorzy departamentów, którzy absolutnie nic nie wiedzą o sytuacji na rynkach. Jak się ich zapytać gdzie coś można sprzedać to robią minę karpia i mówią że sprawdzimy.
6. GIW wysyła pismo do Suachili.
7. Przychodzi kwestionariusz (dzięki Bogu jak jest w normalnym języku).
8. GIW przygotowuje odpowiedzna kwestionariusz (czasem ponad 200 pytań, czasem tak dziwnych że nie wiadomo z której strony podejść do pytania)
9. GIW wysyła pismo w Polskie: kto chce wysłać mieso do Suachili? Przychodzi odpowiedź: wszyscy!
10. GIW zaprasza przedstawicieli Suachili. Przyjadą ale Polacy muszą za to zapłacić.
11. Na 2 tygodnie przed przyjazdem z listy 100 potencjalnych chętnych do kontroli zostają dwa lub trzy zakłady.
TAKA JEST PRAWDA!!!!
Kto ma to finansować?
Może organizacje branżowe?
Może Minister Rolnictwa?
Zróbmy zrzutę!!!

Zobacz wszystkie komentarze (5)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (19 924) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH