Transporty żywych koni, krów, świń czy bardzo młodych cieląt i jagniąt jadą z Polski dniami i nocami do rzeźni we Włoszech czy Francji. "Karmienie, pojenie i odpoczynek zwierząt jest fikcją, co wykazały raporty niezależne. Zdjęcia koni i innych zwierząt transportowanych z Polski na rzeź z kampanii Vivy sprzed 10 lat są niestety nadal jak najbardziej aktualne. Transporty długodystansowe to współczesne bestialstwo, na które prawo i instytucje mające je kontrolować przymykają oczy" - czytamy w komunikacie Fundacji Viva!
"W UE od niedawna obowiązuje Traktat Lizboński, którego artykuł 13 wyraźnie stwierdza, że zwierzęta czują a UE musi brać pod uwagę ich dobrostan tworząc prawo. Traktat Lizboński daje prawo obywatelom UE wpływania na legislację drogą demokracji bezpośredniej. Jeśli milion obywateli podpisze się pod wnioskiem o nowe prawo, Komisja Europejska będzie musiała się do tej propozycji ustosunkować. Z inicjatywy europosła Dana Jorgensena powstała koalicja mająca na celu zebranie miliona podpisów za zakazaniem transportów dłuższych niż 8-godzinne" - czytamy dalej.
Petycję 8hours podpisało do tej pory niecałe 37 000 Polaków (na prawie 400.000 wszystkich podpisów).
Polecamy:
Zobacz także:
- UE chce większej ochrony zwierząt podczas transportu (24-05-2012, 09:26)
- Przewozy towarów niebezpiecznych pod szczególnym nadzorem (21-05-2012, 17:28)
- Zmienią się przepisy dot. transportu zwierząt hodowlanych (21-05-2012, 11:12)
- Specjalista Danone: Rozwijamy program Zrównoważone Rolnictwo (16-05-2012, 14:25)
- Przepisy o dobrostanie zwierząt będą rygorystycznie egzekwowane (08-05-2012, 18:52)
- Konsumenci przestają ufać producentom mięsa (08-05-2012, 18:44)
- Nadchodzi tydzień wegetarianizmu (04-05-2012, 13:36)
- Burger King zmienia strategię pozyskiwania surowców (26-04-2012, 10:15)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











