REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Oszuści sprzedają rolnikom podrabiane baloty

  • Autor: PAP
  • Data: 24-08-2015, 11:54

Ponieważ z powodu suszy warmińsko-mazurskim rolnikom brakuje paszy dla bydła, we wsiach zaczęli pojawiać się handlarze oferujący baloty wypełnione sitowiem czy rozdrobnionymi liśćmi. Taki pokarm może zaszkodzić zwierzętom - ostrzegali podczas spotkania z wojewodą rolnicy.

REKLAMA

Baloty to ogromne, zafoliowane bele, w których rolnicy trzymają pokarm dla bydła np. siano czy kiszonkę. Folia, którą wykorzystuje się przy produkcji balotów jest nieprzezroczysta, dlatego chłopi bez jej rozcięcia nie mogą sprawdzić, co jest w środku. O tym, że na wsiach pojawili się handlarze, którzy oferują rolnikom baloty wypełnione liśćmi brzozy czy tatarakiem poinformował w poniedziałek wojewodę warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego członek Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolnej Romuald Tański.

"To, co się dzieje z powodu suszy na wsi, rodzi rynek spekulacyjny. Za takiego trefnego balota handlarze chcą od rolnika od 150 do 170 zł. Zdarzają się tacy, którzy je kupują licząc, że będą mieli czym karmić bydło" - poinformował Tański na spotkaniu wojewody z przedstawicielami organizacji rolniczych. Spotkanie służyło przygotowaniu raportu w sprawie suszy w warmińsko-mazurskim dla Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Tański powiedział PAP, że handlarze jeżdżą po wsiach od kilku tygodni, dotyczy to m.in. powiatu szczycieńskiego.

Inny z rolników obecnych na spotkaniu podał, że w innych powiatach regionu za balota handlarze oczekują nawet 200 zł i więcej. "Przyjeżdżają też i rolnicy i proszą, by im cokolwiek sprzedać, bo nie mają czym karmić zwierząt" - mówił.

Rolnicy alarmowali także, że ponieważ łąki wyschły na pniu, rolnicy koszą "wszystko, co się da", np. tereny na wyschniętych bagnach, nieużytki, których od lat nikt nie uprawiał. "Wartość takiej paszy jest żadna, a czasami może być wręcz trująca dla zwierząt, bo w takich miejscach rosną np. trujące jaskry" - podawali rolnicy.

Podczas spotkania z wojewodą warmińsko-mazurskim rolnicy podali, że susza w regionie najbardziej wyniszczyła łąki, uprawy kukurydzy oraz niektórych zbóż. Wedle informacji działaczy organizacji rolniczych w pierwszym pokosie siana rolnicy zebrali z łąk zaledwie 40 proc. tego, co przed rokiem. Drugi pokos nie urósł. Ponieważ trawa została na łąkach wypalona, rolnicy teraz karmią bydło mleczne i mięsne sianem z pierwszego pokosu. Według informacji podawanych na poniedziałkowym spotkaniu w warmińsko-mazurskim jest ok. 100 tys. ha użytków zielonych.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA
REKLAMA
PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (28 274) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH