www.nagel-group - partner portalu Astor - partner portalu
Strona główna » Mięso »  Wiadomości

Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl

Data: 03-10-2012, 16:21

Pini Polonia zwiększa skalę produkcji

W zakładach Pini Polonia uruchomiono drugą zmianę. Dotychczas bito 11 tys. sztuk trzody chlewnej na dobę, obecnie plan zakłada bicie 14 tys. sztuk na dobę. Oznacza to uzyskiwanie ponad 500 ton mięsa dziennie.

Pini Polonia zatrudnia w tej chwili blisko tysiąca pracowników. Niedawno firma uruchomiła drugi zakład na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w którym prowadzi konfekcjonowanie mięsa kulinarnego, oraz produkuje wyroby dla sieci fast-food.

W ofercie Pini Polonia znajdujemy m.in. mięso mielone, białą kiełbasę, hamburgery wieprzowe, pulpety i kulki mięsne. Jak powiedział w trakcie konferencji "ConPro i osłonki alginianowe Vega jako szansa na wykreowanie nowych możliwości biznesowych" prof. dr hab. Andrzej Pisula z Zakładu Technologii Mięsa SGGW - docelowa produkcja w nowym zakładzie ma wynieść 500 ton na dobę.

Profesor zdradza, że w trakcie spotkania na terenie zakładów Pini Polonia obecnych było ponad 500 hodowców trzody chlewnej. - Wielu przedstawicieli sektora mięsnego myślało, że Pini Polonia nie da rady na polskim rynku i zbankrutuje. Tymczasem firmie udało się zgarnąć 17 proc. udziałów w rynku ubojów trzody chlewnej - zauważa profesor. Dodaje, że rekordową ceną, jaką zapłaciło Pini Polonia za kg żywca było 8,15 zł. Zaznacza jednak, że obecnie cena jest niższa.

- Przy odpowiedniej skali produkcji, zakład ubojowy jest w stanie płacić dostawcom odpowiednie ceny - podsumowuje prof. Pisula.

Komentarze: (1)
Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!
  • Pini Polnia oferuje najwyższe ceny skupu żywca i najniższe ceny sprzedaży mięsa na rynku. Ma bardzo niski, w stosunku do skali produkcji Kapitał Zakładowy "100.000 pln." informacja ze strony internetowej. 500 ton mięsa to minimum
    4 miliony złotych. Ma na pewno dość duże obciążenie kredytowe, krótko jaki i długo terminowe. Można wiec powiedzieć że prowadzi biznes na granicy ryzyka.Pytanie nasuwa się samo,
    czy da radę w trudnych czasach kryzysu?? Kto najwięcej starcił by na ewentualny niepowodzeniu , tego na pewno, eksperymentalnego na polskim rynku przedsięwzięcia?
    Rolnicy? Bankierzy?

    obserwator rynku, 09-10-2012, 10:37

WALUTY
  • EUR 4,21 zł 0.05%
  • CHF 3,49 zł -0.06%
  • USD 3,21 zł 0.24%
  • GBP 5,31 zł -0.28%
WIĘCEJ » GIEŁDA WIĘCEJ » SPÓŁKI
  • ALM 19.90 zł -3.07%
  • BMI 0.01 zł 0.00%
  • DEL 6.40 zł -0.93%
  • EKO 5.02 zł -9.71%
  • EMP 54.93 zł 0.79%
  • EUR 34.41 zł 0.32%
  • HGN 1.74 zł -1.14%
WIĘCEJ » MIĘSO WIĘCEJ » ZBOŻA WIĘCEJ » RAPORTY MRiRW