Zdaniem prezesa Maktonu, branża mięsna nie ma obecnie innego wyjścia, niż szukanie rozwiązań, aby zbudować dużą grupę kapitałową, która będzie silnym graczem na rynku mięsa. - W Polsce mamy bardzo dużo rozdrobnionych zakładów ubojowych i rozbiorowych, które mają przychody na poziomie 100-150 mln zł. Mamy też zakłady przetwórcze, których przychody roczne kształtują się od 250 do 500 mln zł. Takich zakładów jest pewnie kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt. Podmioty w branży dystrybucji mięsa i wędlin, które mają przychodu powyżej 800 mln zł przychodu, są dwa: Bruno Tassi i Centrum Mięsne Makton - zauważył Dariusz Formela w trakcie debaty "Mięso: Zarządzanie, technologie i produkt a kłopoty z bazą surowcową".
Polecamy:
Zobacz także:
- Dyrektor KPMG: Zachodnie koncerny i fundusze zainteresowane konsolidacją rynku przetwórstwa owocowo-warzywnego w Polsce (25-05-2012, 14:38)
- Wiceprezes Madej&Wróbel: Utrzymywanie rozbioru tylko pod potrzeby produkcji jest zbyt kosztowne (22-05-2012, 13:58)
- Prezes ZM Kania: Własne uboje i kontraktacje to przewaga rynkowa (18-05-2012, 14:09)
- Prezes PKM Duda: Trudna sytuacja na rynku surowcowym będzie się utrzymywać (16-05-2012, 09:12)
- Prezes PKM Duda: Od miesięcy zmagamy się z kryzysem surowcowym (15-05-2012, 20:55)
- PKM Duda: 1,8 mln zł skonsolidowanej straty netto (15-05-2012, 09:27)
- Prezes Związku Polskie Mięso: Zakłady mięsne będą się specjalizować (11-05-2012, 11:25)
- Beata Pawłowska nie jest już prezesem ZM Madej & Wróbel (25-04-2012, 14:27)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












