- Chcemy być konkurencyjni cenowo na masowym rynku mięsa drobiowego oraz zabezpieczyć realizację dostaw na poziomie zgodnym z coraz wyższymi wymaganiami ilościowymi i jakościowymi naszych klientów - tłumaczy Lewicki.
Rynek produkcji drobiu zmienia się dynamicznie z roku na rok - coraz wydajniejsze są instalacje do uboju, dzielenia czy pakowania mięsa drobiowego. - Tak, jak i nasi konkurenci, staramy się stopniowo wdrażać coraz nowsze technologie, aby zapewnić ekonomię produkcji i sprostać coraz wyższym wymaganiom sanitarnym nakładanym przez ustawodawstwo unijne oraz oczekiwaniom jakościowym naszych klientów - mówi prezes Drosedu. - Rozwój naszego rynku powoduje, że wciąż zwiększamy produkcję i na razie nie przewidujemy redukcji personelu - zaznacza.
Dodaje, że stara się budować stabilną grupę, która będzie odporna na zmiany koniunktury i będzie elastycznie reagować na nowe trendy rynku mięsa drobiowego.
Polecamy:
Zobacz także:
- Prezes Drosedu: Ograniczenia administracyjne spowalniają rozwój bazy surowcowej (23-05-2012, 12:44)
- Pasztet Podlaski startuje z nową kampanią (16-05-2012, 14:40)
- IJHARS: Kontrole jakości mięsa drobiowego wykazały zawyżoną zawartość wody (07-05-2012, 10:48)
- Producenci brojlerów mają różne strategie (27-04-2012, 11:51)
- Niższa rentowność, mniejsze inwestycje (27-04-2012, 11:21)
- ARR: Spadek produkcji i konsumpcji wołowiny i wieprzowiny, wzrost - drobiu (20-04-2012, 11:31)
- Senatorowie kontra meksykańskie cła na kurczęta (20-04-2012, 10:20)
- Konspol liczy nawet na 25-proc. marże w Indonezji i Chinach (20-04-2012, 08:49)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












