REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Prezes Drosedu: Kryzys ekonomiczny nie wpłynie drastycznie na branżę drobiarską

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 06-12-2011, 13:41
Prezes Drosedu: Kryzys ekonomiczny nie wpłynie drastycznie na branżę drobiarską
Jacek Lewicki, prezes Drosedu (fot. zelaznastudio.pl)

Obroty Grupy Drosed w 2011 roku wzrosną o ponad 10 proc. w porównaniu z 2010 r. W znacznym stopniu stało się tak za sprawą tegorocznych wyższych cen mięsa. Wyniki finansowe firmy będą natomiast na niższym poziomie - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Jacek Lewicki, prezes Grupy Drosed.

REKLAMA
- Jakie są Pana prognozy na 2012 r.?

- Z pewnością będzie to drugi trudny rok dla branży, gdyż nic nie zapowiada wyraźnego spadku cen pasz, a polski konsument swoimi decyzjami zakupowymi uświadomił nam, że nie do końca akceptuje wyraźnie wyższe ceny drobiu na półce. Producenci będą ciągle szukać kompromisu pomiędzy oczekiwaniem niższych cen przez konsumenta i spadkiem popytu, a rynkiem surowca, który jest pod olbrzymią presją rosnących kosztów pasz i energii. Jednie zwiększanie efektywności pracy pozwoli dalej się rozwijać najsilniejszym firmom.

- Dynamika wzrostu sektora spadnie?

- Wydaje mi się, że w 2012 roku nie odnotujemy już tak dużej dynamiki wzrostu produkcji sektora drobiarskiego w Polsce. Przewidujemy dalszy rozwój kategorii produktów konfekcjonowanych, wygodnych i szybkich w przygotowaniu. Bardzo dynamiczne działania sieci handlowych, zwłaszcza tych najszybciej rosnących - dyskontowych, w zakresie wspierania pakowanego mięsa powinny przynieść wyraźny wzrost sprzedaży zapakowanej tuszki oraz elementów. Pakowany produkt jest bezpieczniejszy, ponieważ jest wyraźnie oznakowany i podpisany przez producenta, który bierze pełną odpowiedzialność za jakość dostarczonego wyrobu.

- Czy sytuację mogą polepszyć projekty promocyjne?

- Liczymy na to, że dzięki projektom, takim jak kampania Krajowej Rady Drobiarstwa przy współudziale funduszy UE, zwiększy się świadomość wysokich wartości odżywczych oraz niskiej zawartości tłuszczu mięsa i wyrobów drobiowych. W 2012 roku nasza Grupa planuje dalszy rozwój wizerunku i świadomości marki Drosed oraz poszerzanie portfolio Grupy. Stawiamy na bezpieczeństwo produktów - surowiec z własnych zakładów ubojowych, innowacyjne rozwiązania oraz nieustanny rozwój oferty.

- Jak podsumowuje Pan bieżący rok?

- Rok 2011 był dla Grupy Drosed czasem intensywnego rozwoju. Zakończyliśmy rozbudowę zakładu w Siedlcach, która pozwoli nam zwiększyć produkcję o 30 proc. oraz zmodernizowaliśmy cały zakład w Miedzyrzecu Podlaskim. Działania te pozwoliły ostatecznie zakończyć proces restrukturyzacji Grupy Drosed po pożarze w Toruniu w 2008 r. Szukamy nowych perspektyw rozwoju, nowych rynków zbytu oraz możliwości nieustannego poszerzania portfolio produktów Grupy. Jako jeden z nielicznych zakładów w Polsce, Drosed od kilku miesięcy prowadzi eksport do Federacji Rosyjskiej.

- Jak wyglądają wyniki?

- Obroty Grupy Drosed w 2011 roku wzrosną o ponad 10 proc. w porównaniu z 2010 r., ale w znacznym stopniu stało się tak za sprawą wyższych cen mięsa, które mamy w tym roku. Wyniki finansowe będą natomiast na niższym poziomie. Podwyżki cen zbóż i pasz oraz ogólnoświatowy kryzys odbiły się echem na cenach żywca i wyrobów gotowych, co przełożyło się na spadek popytu w Polsce i w efekcie rentowności produkcji. Pozytywnym czynnikiem dla branży jest wzrost kursu euro w ostatnich miesiącach, który pomaga uzyskiwać lepsze ceny w eksporcie, stanowiącym blisko 20 proc. obrotów Grupy.

- Boi się Pan kryzysu?

- Ponieważ mięso drobiowe jest generalnie tańsze od wieprzowiny i wołowiny, w sytuacjach kryzysowych jego ceny bronią się dłużej przed spadkiem, więc liczymy na to, że nadchodzący kryzys ekonomiczny nie wpłynie drastycznie na branżę drobiarską. Stabilny popyt i eksport sprawiają, że produkcja drobiu w Polsce nadal wzrasta.

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • hodowca 07-12-2011, 12:56:
Takie firmy jak Drosed zarobiły i zarabiają na eksporcie ciekawe kiedy zaczną zarabiać hodowcy drobiu bo to oni najbardziej odczuwaja wzrost kosztów produkcji i ceny pasz o których pan prezes mówi a nie takie firmy jak Drosed oni dyktują ceny poniżej kosztów produkcji dla hodowcy - drenują kieszenie hodowców bez znieczulenia - zachowują się jak spekulacyjne rynki finansowe - cel główny zysk ale kosztem tego najsłabszego
  • ŁukaszM 06-12-2011, 16:07:
Modernizacja zakładów to jedno, a jakość produktów to drugie, życzę bezkompromisowej konsekwencji w podnoszeniu jakości bo ma ona jeszcze wiele do życzenia, w porównaniu do konkurencji, mam tu na myśli głównie trwałość.

Zobacz wszystkie komentarze (2)

REKLAMA
REKLAMA
PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (26 202) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH