- Zdecydowanie potencjał ubojowy jest nadmiernie rozbudowany. Skutkuje to zaciętą walką o surowiec, a przy dramatycznie niskiej podaży tuczników, wpływa to na jego wysokie ceny i mniejsze zyski na sprzedaży. Wypracowanie rozsądnej marży na linii skup-ubój jeszcze nigdy nie było tak trudne.
- W jaki sposób mogą sobie obecnie radzić firmy, które przesadziły z inwestycjami?
- W zasadzie firmy powinny żyć w nieustannej restrukturyzacji operacyjnej. Orientacja kosztowa ma jednak swoje granice, po przekroczeniu których trzeba szukać efektu skali lub wąskiej specjalizacji i produkcji przetworzonej o wysokiej wartości dodanej. Potencjał przychodowy tej drugiej zawsze będzie ograniczony, aczkolwiek może zapewnić stabilne funkcjonowanie. Nas interesują oba te wymiary, a więc duża skala i wysoko jakościowe przetwórstwo.
Polecamy:
Zobacz także:
- GUS: inwestycje przedsiębiorstw niefinansowych wzrosły o 12,3 proc (23-05-2012, 14:56)
- Kontrowersje wokół uboju bez wstępnego ogłuszania (22-05-2012, 14:54)
- Wiceprezes Madej&Wróbel: Utrzymywanie rozbioru tylko pod potrzeby produkcji jest zbyt kosztowne (22-05-2012, 13:58)
- Prezes PKM Duda: Spadek pogłowia odbije się na wynikach całej branży mięsnej (21-05-2012, 13:25)
- Szwecja zwraca uwagę na problem rytualnego uboju zwierząt (20-05-2012, 17:20)
- Prezes ZM Kania: Własne uboje i kontraktacje to przewaga rynkowa (18-05-2012, 14:09)
- Prezes PKM Duda: Trudna sytuacja na rynku surowcowym będzie się utrzymywać (16-05-2012, 09:12)
- Branża spożywcza wyda w tym roku na inwestycje 2 mld zł (16-05-2012, 08:09)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











