Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Producent mięsa stracił 5 ton mięsa bo zakłady energetyczne na kilka godzin odcięły prąd

  • Autor: gazeta.pl
  • Data: 17-12-2009, 12:02

Prawie pięć ton mięsa musiał wyrzucić Grzegorz Matczak, gdy zakład energetyczny bez uprzedzenia odciął mu prąd w dzierżawionym od ojca zakładzie produkcyjnym - informuje portal gazeta.pl.

Zakłady Mięsne Matczak z Dąbrówna k. Ostródy jeszcze na początku roku zatrudniały ponad 250 osób. Wędliny Józefa Matczaka kupowali klienci w całym kraju. Kryzys dał się firmie we znaki, przedsiębiorstwo popadło w długi. Józef Matczak, chcąc ratować firmę, pod koniec listopada wystąpił do sądu z wnioskiem o ogłoszenie tzw. upadłości układowej. Liczy, że dzięki temu stopniowo uda mu się doprowadzić do zaspokojenia wszystkich wierzycieli, w tym spółki Energa Obrót, której jest winien ponad 130 tys. zł.

By wyjść z finansowych tarapatów wydzierżawił część zakładu synowi Grzegorzowi. - 12 tys. zł, które dostaję od niego za dzierżawę, przejmuje z mojego konta komornik na spłatę długów - zapewnia Józef Matczak.

Grzegorz Matczak poprosił firmę energetyczną, o jak najszybsze zawarcie umowy na dostawę prądu. Poprosił też, aby do tego czasu nie odcinała prądu z budynków, gdzie chciał przetwarzać mięso. - Energa uznała jednak, że podpisanie umowy ze mną będzie możliwe dopiero 1 stycznia 2010. r. A do tego czasu obowiązuje ich umowa z moim ojcem - tłumaczy rozżalony portalowi gazeta.pl. Firma energetyczna przypomniała jednocześnie, że Józef Matczak ma uregulować zaległe należności do 27 listopada. Ostrzegła, że jeśli tak się nie stanie, wstrzyma dostawę energii.

Syn, pomimo takiego stanowiska energetyków, rozpoczął produkcję. Za zużyty przez jego firmę w październiku prąd opłacił rachunek w wysokości ponad 19 tys. zł. I w związku z tym był przekonany, że może dalej działać.

We wtorek rano energetycy, bez ostrzeżenia, jak twierdzi Matczak, odcięli mu dopływ prądu. Zakład energetyczny wypożyczył Matczakowi za to agregat prądotwórczy. Po pięciu godzinach produkcja została wznowiona, była kontynuowana także w środę. Ale, jak ocenia przedsiębiorca tych kilka godzin przestoju we wtorek naraziły go na ogromne straty. - Niedowędzone przetwory zdążyły skisnąć, bo nie było jak ich wystudzić - tłumaczy. - W rezultacie w kontenerze, z przeznaczeniem już tylko do utylizacji, znalazło się około pięciu ton mięsa. A zakład energetyczny za korzystanie z agregatora wystawił mi rachunek na 4,5 tys. zł.

Grzegorz Matczak powiadomił ostródzką prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez firmę energetyczną. Energetycy nie mają sobie nic do zarzucenia. - Dołożyliśmy wszelkich starań od strony formalnej i tej zwykłej ludzkiej, aby sprawę załatwić ugodowo - mówi Paweł Janiak, referent ds. komunikacji elbląskiego oddziału Energa Operator.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (25 753) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH