Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Przedstawicielka Gzelli: Na rynku mięsa pozostaną tylko najsilniejsi gracze

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 27-04-2009, 13:13
Przedstawicielka Gzelli: Na rynku mięsa pozostaną tylko najsilniejsi gracze

Przewidywania dla branży mięsnej nie są optymistyczne - może upaść od kilkunastu do kilkudziesięciu procent przedsiębiorstw. Na rynku pozostaną najsilniejsi gracze. Ci, którzy już kilka lat temu zaczęli zwracać uwagę na wskaźniki płynności i opłacalności - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Marta Godzisz, PR Manager zakładów Gzella.

Zdaniem Marty Godzisz przedsiębiorstwa z branży mięsnej w znacznym stopniu są narażone na spowolnienie gospodarcze. - Ponieważ rentowność branży jest bardzo niska. Przemysł mięsny nieustannie się rozwija i nieustannie wymaga nowych inwestycji. Dla przedsiębiorców z tego kręgu pierwszym silnym ukłuciem było wejście Polski do Unii Europejskiej, gdzie wiele zakładów nie podołało restrykcjom narzuconym przez rynek europejski - uważa przedstawicielka Gzelli. - Potem nastąpiły czasy wzrostu gospodarczego. Jednakże nie wszystkie firmy przygotowały się na to, że „tłuste czasy" mogą minąć i stąd przewidywania, że wiele z takich firm zbankrutuje. Część już ogłosiła upadłość - dodaje.

W ocenie Marty Godzisz działania związane z łagodzeniem kryzysu, zakłady powinny podejmować nie w trakcie obniżenia koniunktury gospodarczej, lecz wcześniej. - Firma Gzella dzięki własnej sieci sklepów uniknęła wahań koniunktury. Nasze delikatesy mięsne rozwijają się nieustannie, a ilość klientów ciągle rośnie. Ludzie są w stanie więcej zapłacić za towar lepszej jakości i profesjonalną obsługę - mówi PR Manager Gzelli. - Klienci wolą kupić mniej, ale wiedzieć, co podają rodzinie na kolację. Coraz większa część naszego społeczeństwa zwraca uwagę na skład produktów, sposób ich wykonania, oraz jakość. Cena nie zawsze jest na pierwszym miejscu. Według badań przeprowadzonych wśród klientów delikatesów mięsnych Gzella oscyluje ona na miejscu 3 (po jakości i smaku) - podkreśla.

Kryzys dotyka produkty wyższej klasy w mniejszym stopniu niż te ze średniej półki. - Dobra luksusowe są bardziej odporne na zmiany makroekonomiczne i załamania rynku - zaznacza Marta Godzisz. - W ostatnim czasie obserwujemy coraz większe zapotrzebowanie na produkty z wyższej półki, takie jak wędzonki, kiełbasy suche, czy wysokogatunkowe - dodaje.

KOMENTARZE: (18)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • tamitu 02-05-2009, 09:11:
w latach 80-tych będąc za Odrą w rozmowie z jednym z obywateli zazdrościł nam Polakom ilościom i różnościom wędlin w sklepach,zachwycał sie naszymi wyrobami i bardzo ubolewał nad tym że Oni mają tylko dwa rodzaje grube i cienkie,nie mineło dużo czasu od tamtej rozmowy i ja też mogę z nostalgią powracać jak zbowidowiec do minionej epoki i mieć dylemat jaki wówczas miał obywatel Niemiec jaką kupić dzisiaj wędlinę:GRUBĄ-czyCIENKĄ
  • Witek 29-04-2009, 10:25:
Przyznam się szczerze że "z tą w kropeczki" siecią nigdy nie handlowałem. Natomiast Real, Tesco, Makro maja realia takie jak opisałem. Zreszta discounty mają zupełnie inne priorytety. Dawno nie przegladałem półki "tej w kropeczki" ale z tego co pamiętam dominowały tam duże firmy typu "animex", "sokołów". A akurat te firmy na wolnym rynku tradycyjnym mają, jak na swój potencjał brdzo słabe wzięcie. Np. spróbujcie znaleźć Morliny bądź Krakusa w sklepach nad morzem lub na Śląsku. trzeba sie trochę nabiegać, aby je znaleźć.
Dobry asortyment wg mnie to taki który się dobrze sprzedaje na dobrej marży. Nie chcę tu określać jego segmentacji, czy jest to Medium, Premium czy standart. Grunt że rynek go chłonie. Np. wyroby na szaro Dudy-Bis, czy Berlinki z Morlin.
  • Wac 28-04-2009, 22:12:
Jeżeli rzadkości są kontrole co 2-3 tygodnie, jeżeli kontroler nie widzi co idzie w folie brandową, a co w jego markę to chyba mam przyjemność pracować z najgorszą (z punktu widzenia konsumenta najlepszą) siecią w tym pięknym kraju :) Dodatkowo, w sieciach dbających o jakość, dostawca jest zobowiązany do złożenia deklarcji identyczności z produktem brandowym (bo marka własna ma być tańszym odpowiednikiem czegoś co pchamy pod marką naszej własnej firmy) i jeżeli nagminnie będzie walił ściemy do dostanie kopa i zalistuje się innego producenta lub nałoży kary przewidziane w umowach, a to boli bo kwoty opiewają z reguły na miliony. Z tym opóźnieniem to też nie do końca prawda bo wszystko zależy od kupców w danej sieci - jeśli dana osoba z założenia chce listować "bezpieczny towar" i pilnować tylko wartości obrotu + marży to będzie jak mówisz. Ale jak trafi się osoba ambitna, poważnie traktująca swoje zadania, to nowości będziesz miał na półce krótko po ich wykreowaniu. Polecam wizytę w jednym ze sklepów z pod znaku owada w kropeczki - sporo tam ciekawego towaru i próżno go szukać w innych sieciach czy na tradycji ;) Za dużo generalizujesz Witek, pole do popisu jest w każdym kanale i wszystko zależy od pomysłu i zdeterminowania realizatorów. Weź jeszcze doprecyzuj co rozumiesz pod pojęciem "dobrego asortymentu"? Smaczny, robiący masę, dający duży zysk, innowacyjny czy wszystkiego po troszku? Na koniec dodam też, że sieci to także stoiska tradycyjne :)

Zobacz wszystkie komentarze (18)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 724) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH