Jak tłumaczy spółka w rocznym sprawozdaniu, założonego wyniku nie udało się osiągnąć z powodu niższych cen wieprzowiny, mniejszych przychodów z produkcji biogazu, co jednak w części zostało zrekompensowane lepszymi wynikami w produkcji roślinnej. - Z kapitałem własnym na poziomie 247,199 mln zł i wskaźnikiem płynności finansowej na poziomie 62,75 proc. spółka ma niezwykle solidne podstawy, by kontynuować swój rozwój - dodano.
Poldanor podaje, że rok 2010 przyniósł przełamanie tendencji zastojowej w wydajności produkcji trzody chlewnej. Spółka powięszyła bazę placówek produkcyjnych wyrażoną w liczbie stanowisk dla świń o 11 tysięcy stanowisk dla tuczników, po tym jak rozbudowano fermę w Świelinie oraz stworzono nowe stanowiska w Nacławiu. Firma ma też kolejne plany. - W 2011 roku planujemy adaptować fermę w Giżynie dla 1600 macior, a następnie w 2012 roku fermę w Koczale dla 8200 macior, co powinno zostać ukończone do 1 lutego 2013 roku - czytamy w rocznym sprawozdaniu.
Wydajność produkcji pasz zostaje na stałym poziomie, ale spółka planuje kolejne ruchy w tym segmencie. W najbliższym czasie zapadnie decyzja, czy spółka podejmie się inwestycji w zakład w Koczale, czy raczej rozwinie produkcję w rejonie Miętna, tak aby w przyszłości móc obsługiwać więcej ferm w tej okolicy.
Wiele aktywności Poldanor wykazał w segmencie biogazowi. W 2010 r. spółka uzyskała pozwolenie na budowę biogazowni w Czarnowęsach i Radowie Wielkim. Zakończono budowę i oddano do użytku biogazownie rolnicze w Nacławiu i Świelinie oraz rozpoczęto budowę dwóch kolejnych instalacji w Uniechówku i Giżynie. Na 2011 r. zapowiedziano dokonanie wymiany starej stacji do odsiarczania biogazu na nową w Koczale oraz modernizacje w Pawłówku, Kujankach i Płaszczycy.
W 2010 r. wielkość inwestycji wyniosła 40,9 mln, przy czym 21,9 mln zł przeznaczono na nowe biogazownie. W obecnym 2011 roku poziom inwestycji ma wynieść 59,5 mln zł.
Poldanor SA to przedsiębiorstwo rolne prowadzące działalność w pn.-zach. Polsce. Podstawową działalność spółki stanowi hodowla i chów trzody chlewnej, produkcja roślinna oraz produkcja wyposażenia budynków inwentarskich. Chów trzody odbywa się w 17 własnych fermach i w 5 fermach współpracujących w ramach kontraktów z rolnikami. Powierzchnia użytkowanych gruntów rolnych wynosi ponad 15 tys. ha.
Spółka wchodzi w skład duńskiej grupy rolniczej Axzon, która kontroluje w Polsce także dwa zakłady w Przechlewie (powiat człuchowski) oraz firmę Prime Foods zajmującą się produkcją mięsa i wędlin. Jak donoszą media, w przyszłym roku Axzon zamierza zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Przychody firmy w ubiegłym roku wyniosły równowartość 470 mln złotych.
Polecamy:
Zobacz także:
- Dieta sportowców bogata w mięso wieprzowe (24-05-2012, 11:31)
- Pogowie trzody w Polsce najniższe od 60 lat. Możliwy dalszy wzrost cen (22-05-2012, 10:56)
- Prezes PKM Duda: Spadek pogłowia odbije się na wynikach całej branży mięsnej (21-05-2012, 13:25)
- Prezes UPEMI: Hodowla trzody to bardzo dochodowa działalność (21-05-2012, 13:18)
- Chińczycy zamówili u Brytyjczyków 2 tys. świń (19-05-2012, 10:05)
- Biogazownia zasili w energię domy w Boleszynie (18-05-2012, 19:30)
- Pogłowie trzody chlewnej na koniec III spadło o 12,4 proc. rdr (18-05-2012, 14:37)
- Słabnie trend wzrostowy na rynku wieprzowiny (17-05-2012, 11:38)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












