W dodatku popyt na to mięso spadł. Klienci wybierają głównie drób - podaje Express Ilustrowany.
- W ciągu ośmiu lat produkcja półtusz zmalała z 50 do 38 tysięcy ton. Zmniejszyła się hodowla cieląt, w tym na eksport, polskie cielaki wyjeżdżały m.in. do Niemiec. Importerzy założyli jednak własne hodowle. Od 2000 roku produkcja żywca w Polsce spadła z 83 do 66 tysięcy ton. Hodowcom bardziej opłaca się produkować mięso wołowe i mleko niż cielęcinę - mówi Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa w Warszawie.
Polecamy:
Zobacz także:
- Niewielki wzrost produkcji mięsa czerwonego w USA (05-08-2011, 17:37)
- Powstanie grupa robocza w sektorze mięsa wołowego (08-06-2011, 12:37)
- ARR prognozuje wyższe ceny skupu wieprzowiny, wołowiny i drobiu (06-04-2011, 11:49)
- Prezes PZPBM: Mięsne wyroby tradycyjne mają potencjał wzrostu (10-02-2011, 09:18)
- Eksport cieląt z Irlandii osiągnął rekordowy poziom (25-01-2011, 12:16)
- Fałszowały parówki. Zostały skazane (18-11-2010, 09:06)
- Niski poziom ubojów bydła (16-11-2010, 11:40)
- Zredukowano środki budżetowe na rolnictwo na 2011 r. (29-10-2010, 18:41)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












