Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Rzecznik Animeksu: Rozdrobnienie hodowli trzody jest wciąż niezwykle wysokie

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 29-11-2011, 12:30
Rzecznik Animeksu: Rozdrobnienie hodowli trzody jest wciąż niezwykle wysokie
Na fot. Andrzej Pawelczak, rzecznik Animeksu

Rozdrobnienie na rynku trzody chlewnej jest wciąż niezwykle wysokie. W Dani mamy 7 tys. ferm a w Polsce 350 tys. Dzieli nas przepaść - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Andrzej Pawelczak, rzecznik spółki Animex.

- Czy Animex odczuwa skutki rozdrobnienia rynku żywca wieprzowego?

- Rozdrobnienie na rynku trzody chlewnej jest wciąż niezwykle wysokie. W Dani mamy 7 tys. ferm a w Polsce - 350 tys. Zdajemy sobie sprawę, że jako Animex jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji, bo w znacznym stopniu mamy własne zaopatrzenie żywca. Jednak mimo wszystko nie jest to do końca takie proste - zajmuje się tym spółka siostrzana, która posiada swoje własne rozliczenia, której płacimy normalne stawki rynkowe. Jeżeli, tak jak teraz, ceny na rynku zwyżkują, ponosimy wysokie koszty. Zgodnie z prawem i zasadami wolnego rynku.

- Powstają grupy producenckie po stronie surowcowej. Może coś się zmieni?

- Dużo się o tym mówi. Jednakże w moim odczuciu korzyści wypływające z tworzenia takich grup są zbyt niskie, aby stanowić realną zachętę dla hodowców. Z drugiej strony można zastanawiać się czy nawet jeśli owe zachęty byłby większe, to odniosło by to lepszy skutek? W moim odczuciu - nie. Wydaje się, że mentalność polskich hodowców, ich duma z tego co robią, może utrudniać łączenie się gospodarstw. W Polsce hodowle często prowadzone są od kilku pokoleń. Rolnik słysząc, że miałby wejść we współpracę z innym hodowcą, dzielić z nim odpowiedzialność, wspólnie inwestować itd., dochodzi zazwyczaj do wniosku, że nie jest mu to potrzebne. Trzeba rozumieć, z czego to wynika.

- A pogłowie spada...

- Mimo różnych zawirowań koniunkturalnych, jeśli spojrzymy na wykresy na przestrzeni kilku lat, trzeba przyznać, że tendencja pogłowia trzody chlewnej jest malejąca. Przepaść pomiędzy ilością 350 tys. ferm w Polsce a 7 tys. w Dani jest zbyt wielka, żeby zasypać ją drobnymi ruchami konsolidacyjnymi wśród małych producentów surowca. Zwłaszcza, że Duńczycy nadal dynamicznie zmniejszą ilość ferm. U nas proces ten będzie zachodził bardziej na zasadzie konsolidacji naturalnej, czyli wykruszania się słabszych podmiotów z rynku.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (18)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Witek (co się na niczym nie zna) 05-12-2011, 11:01:
Do qwertowiec - dokładnie to o wyborach napisałem. Aby się zastanowić kto tak naprawdę ma coś do zaproponowania i nie tylko wsi. I aby się zastanowić nad tym przy urnie. I albo głosować na neznane partie (jak mają z sensem napisany program albo zabierać karty do głosowania do domu (co czynię niezmiennie od 6 lat). Natomiast z jednym się nie zgodzę. Że wszyscy ludzie kierują się ceną ad mięsa i jego wyrobów. Badania wykazują że jest to od 40-55% (w zalezności od metodologii i firmy). Pozostaje owe 5% które szuka grupy super premium i około 20-35% które kupuje grupę premium (regularnie lub nie regularnie). I to jest właśnie grupa docelowa dla małych hodowców. Tylko konia z rzędem temu kto jest z poza branży i prawidłowo wskaże które wędliny należą do której grupy (standard, medium, premium, super premium).Bo cena nie jest niestety zawsze odzwierciedleniem jakości (patrz wyroby Sokołowa i Animexu).
  • kubasiewicz krzysztof 04-12-2011, 20:01:
Panie Quertowiec widze,ze ma Pan komplex Kubasiewicza....
  • qwertowiec 04-12-2011, 18:21:
Panie Kubasiewicz,

Na temat mięsa wypowiadałem się już parę razy ale powtórzę bo widać tak jest szanowny pan zajęty zmienianiem nicków że w sumie nie zajmuje się już czytaniem tego co inni mają do powiedzenia - dobrze że jeszcze reagujemy na osobiste podjazdy bo już myślałem że ma wyrocznia nieco przygasła.

Ale do rzeczy - RYNEK wymusza takie ceny jak obecnie. Podstawowym elementem rynku jest prawo popytu - podaży i zakład mięsny daje klientowi tego co ten w danej chwili chce. No i zaczynają się schody bo klient chce tego o czym wspomniał Witek - polędwicy za 11,99 pln za kg. No ale jakiej jakości jest mięso na na takie cudo oraz jak przebiega proces produkcji takich wynalazków? A no właśnie, społeczeństwo mamy słabo wyedukowane, o czym najlepiej świadczą kampanie społeczne w mediach - nie bij słabszych, nie niszcz psychicznie itp. Widać na "jedz zdrowo" jest jeszcze za wcześnie i trzeba poklepać zasady o których trąbi pewna sekta już od 2 tysięcy lat... A efekt braku edukacji w tym czym jest prawdziwa jakość żywności i jak szkodzi chemia jest taki jaki jest. Inna sprawa, że wielu ludzi jak nie kupi parówki za 3,99 od kilograma lub szynki za 10,99, to nie kupi ich wcale bo ich zwyczajnie nie będzie stać.

No i masz wypadkową panie Kubasiewicz - ludzie chcą tanio, to i dostają produkt po najniższych kosztach produkcji z surowcem włącznie. A co to oznacza? Ano tylko tyle, że ceny w skupach wyglądają jak wyglądają i podcieranie sobie siedzenia incydentami z dioksynami uważam za żałosne - ale po "Kubasiewiczu" niczego więcej się nie spodziewam. Pan Kubasiewicz chciałby pewnie, żeby z okazji mikro pogłowia w chwili obecnej, duże fermy dostały kasy od skarbu państwa i to miałaby pewnie być cudowna recepta na wzrost pogłowia - otóż demolud w starej formie się skończył i teraz trzeba naskrobać wniosek żeby dostać coś z kiesy społecznej, ops, unijnej. Tak jak napisał Jasiu - wielu małych i średnich farmerów mających małe stada ale robiąc to dobrze, rozwija się i ma się generalnie nie najgorzej mimo fatalnych cen. Ale trzeba umieć sobie radzić, a nie płakać że zalewa nas mięso z Danii, że dioksyny, że susza i co tam jeszcze...

Z Witkiem nie zgodzę się w jednym tj. w kwestii urn wyborczych. Programy wszystkich partii politycznych w tym kraju w kwestiach rolnictwa są do siebie zbliżone jak seria kartek z kopiarki - podtrzymać status quo, starać się nie drażnić "elektoratu" (bo większa część mieszkańców wsi już przestała głosować i politykom to na rękę) i byle do kolejnych wyborów. A pomysłów na usprawnianie, czy zwykłe ułatwianie życia przysłowiowego rolnika zero.

Witka pozdrawiam! Pana "zmieniam ksywy jak listki toaletówki" już nie.

Zobacz wszystkie komentarze (18)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 780) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH