www.nagel-group - partner portalu Astor - partner portalu
Strona główna » Mięso »  Wiadomości

Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl

Data: 29-06-2009, 18:39

Spłonęły zakłady mięsne JBB w Łysych

Spłonęły zakłady mięsne JBB w Łysych Źródło fot.: www.moja-ostroleka.pl
Pożar w zakładzie gasiło ponad czterdzieści jednostek straży pożarnej. Strażacy są jeszcze na miejscu i dogaszają ogień. Pożar objął najpierw dwie hale. Nie udało się go jednak opanować. W konsekwencji wszystkie pomieszczenia produkcyjne i biurowe zostały zniszczone przez ogień. Zawaliły się dachy. Temperatura stopiła ściany z blachy. Nikt nie odniósł obrażeń - wszyscy zostali na czas ewakuowani.

Policja otrzymała informację o pożarze około godziny 15.30. - Dlaczego straż pożarna jechała z Ostrołęki aż 90 minut od chwili zgłoszenia pożaru? - pyta pracownik zakładów JBB, z którym udało nam się skontaktować. - To był jeden z lepiej prosperujących zakładów w Polsce. Nie wierzę, że to mogło być w podpalenie - podkreśla.

Policja wciąż bada przyczyny pożaru.

JBB są jednym z największych pracodawców w regionie. Pracę może obecnie stracić blisko 1500 osób.

Józef Bałdyga rozpoczął działalność z 16 pracownikami. Produkcja nie przekraczała na początku tysiąca ton wędlin rocznie. Zakłady szybko rosły, aby wreszcie znaleźć się w czołówce krajowej branży mięsnej. W najlepszym okresie produkcja dzienna wynosiła rekordową na polskim rynku ilość ok. 400 ton wyrobów. W ostatnim okresie JBB produkował ok. 200 - 250 ton.

Przychody firmy w 2008 roku wyniosiły 758 390 tys. zł, zysk netto - 28 949 tys. zł. JBB było zdobywcą wielu prestiżowych nagród. Firma zajmowała wysokie pozycje w rankingach m.in. Rzeczpospolitej i Polityki.

Więcej informacji:

Józef Bałdyga RSS ALERT | JBB RSS ALERT

Komentarze: (57)
Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!
  • Mam wielki szacunek dla właściciela i pracowników, że nie poddali się i doprowadzili do wznowienia produkcji. Jestem właścicielem sklepu, w którym do czasu pożaru wyroby z JBB stanowiły około 60% wędlin, które miałem w sprzedaży. Był to towar o dobrej jakości i konkurencyjnych cenach, więc bardzo ucieszyłem się, gdy dzisiaj znalazłem w hurtowni wyroby z JBB. Gratuluję i życzę sukcesów.
    P.S. Przeczytalem parę komentarzy, w których jacyś zawistni internauci wypominają majątek Pana Bałdygi, a przecież mieszkamy w wolnym kraju, i każdy może własną ciężką pracą próbować do czegoś dojść, choć oczywiście tylko nielicznym to się udaje. Jestem prywatnym przedsiębiorcą od prawie 20 lat i chociaż cienko przędę, to niczego nie zazdroszczę właścicielowi JBB, wiem, ile trzeba włożyć serca i pracy, żeby firma dobrze prosperowała, a jeszcze więcej by odniosła sukces. Przecież ten człowiek mógł wziąć odszkodowanie, zwolnić pracowników, a samemu do końca życia żyć w luksusie z odsetek, a jednak nie poddał się, i właśnie dlatego go podziwiam.

    Jacek, 10-11-2009, 23:09

  • bałdyga niech za swoje odbuduje, jeszcze nie dawno mówił, że nie ma co robic z pieniędzmi

    kaka, 08-07-2009, 21:11

  • Zastanawiam się czy to w porządku szukac srodkow z funduszy unijnych czy państwa, kiedy ma sie taki majatek?!przeciez tu nie chodzi tylko o miejsca pracy dla ludzi ,ale o ogromne zyski z firmy z ktorych czerpie jeden czlowiek.Zbudowac mniejszy na miare mozliwosci ,uplynnic nagromadzony ogromny majatek i do roboty.A nie liczyc ,ze bez uszczerpku dla wlasnej kiesy bedzie zarabialo sie kolejne miliony.

    dana, 03-07-2009, 09:41

WALUTY
  • EUR 4,2 zł -0.14%
  • CHF 3,47 zł -0.06%
  • USD 3,24 zł -0.32%
  • GBP 5,24 zł -0.87%
WIĘCEJ » GIEŁDA WIĘCEJ » SPÓŁKI
  • ALM 20.00 zł 1.16%
  • BMI 0.01 zł 0.00%
  • DEL 5.69 zł 0.35%
  • EKO 5.02 zł -9.71%
  • EMP 49.80 zł 1.22%
  • EUR 33.83 zł -1.77%
  • HGN 1.91 zł -1.04%
WIĘCEJ » MIĘSO WIĘCEJ » ZBOŻA WIĘCEJ » RAPORTY MRiRW