Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu
Mięso

Ukraina, Brazylia, brexit - czarny sen branży drobiarskiej

Rosnący import drobiu z Ukrainy, negocjacje KE z Brazylią i wciąż niepewny scenariusz brexitu to główne wyzwania branży drobiarskiej w połowie 2019 roku w ocenie Krajowej Rady Drobiarstwa-Izby Gospodarczej.

Ukraina, Brazylia, brexit - czarny sen branży drobiarskiej
fot. shutterstock

Autor: AT/portalspozywczy.pl
Data: 28-06-2019, 07:18

Jak podał na konferencji prasowej Łukasz Dominiak, dyrektor generalny KRD-IG, dane na temat produkcji mięsa drobiowego w Polsce są optymistyczne.

- Po statystykach za I kwartał 2019 r. widzimy, że przyrost produkcji w dalszym ciągu ma miejsce. W 2018 r. wzrost nieco wyhamował (wzrost 1,5 proc. w relacji 2018/17 - przyp. red.), ale widzimy odbicie w I kwartale 2019. Rośnie także eksport. Bilans handlu zagranicznego wygląda tak, że obecnie sprzedajemy zagranicę 20 razy tyle, co importujemy. Zauważalny jest jednak wzrost importu z Ukrainy do Polski, który w stosunku do eksportu nie jest duży, ale podwoił się w porównaniu do stanu z 2015 r. (79 tys. ton w 2018 r.) i po danych z 2019 r. widzimy, że ta tendencja będzie utrzymana - dodał.

Choć w strukturze eksportu polskiego drobiu dominują kraje UE to wolumenowo największym rynkiem pozaunijnym jest dla nas Ukraina (ponad 23 tys. ton w I kw. 2019), a następnie RPA i Hongkong. 

- Pamiętajmy jednak, że towar, który wysyłamy na Ukrainę (np. MOM) jest ok. trzy razy niżej wyceniany niż filety, które stamtąd importujemy. Bilans handlu jest więc niekorzystny. Z kolei problemem z przypadku importu drobiu z Ukrainy jest to, że tamtejsze standardy chowu nie są do końca znane. Kontrola WTO dotyczy bowiem tylko zakładu ubojowego, który może spełniać wymagania unijne, ale nie wiemy co się dzieje z żywcem: czy na fermach są podawane leki, antybiotyki, mączki mięsno-kostne, kwestie obsady, transportu. Każdy ten przepis to koszty, których Ukraińcy nie muszą spełniać. Istnieją wiarygodne raporty, które wskazują, że te koszty są tam dużo niższe. Niestety, nie mamy jasnych systemów znakowania, a dużo mięsa z Ukrainy trafia do gastronomii - dodał Dominiak.

Dyrektor KRD-IG zwrócił uwagę, że Polska wciąż pozostaje jedynym krajem UE z bezpośrednim dostępem do rynku Chin.

- Pamiętajmy, że cena 1 kg mięsa sprzedawanego w Chinach jest stosunkowo wysoka w porównaniu z innymi krajami azjatyckimi. Obecność ASF i spadek podaży wieprzowiny wskazują, że drób może być alternatywą dla Chińczyków. Do Chin może wysyłać obecnie pięć polskich zakładów: 3 kurczęce i dwa indycze. Te pięć zakładów wciąż walczy o poszerzenie asortymentu. Wciąż np. nie możemy wysyłać łapek. Do tego mamy kolejne 20 zakładów, w przypadku których gra toczy się o dopuszczenie do eksportu. Ostatnie sygnały są optymistyczne. Mamy stały kontakt na szczeblu weterynaryjnym. Spodziewamy się w najbliższych miesiącach wizyty chińskich inspektorów w zakładach. W połowie lipca zorganizujemy także szkolenie z udziałem chińskich i polskich lekarzy weterynarii. Stawiamy na budowanie obustronnych relacji - dodał Dominiak.

Najbardziej palącym wyzwaniem dla branży są obecnie negocjacje Komisji Europejskiej w sprawie umowy UE z Mercosur i zwiększenia kontyngentu na import mięsa drobiowego. Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu naszego cyklu "Mięso na wtorek".

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

drób RSS ALERT    /    drób 2019 RSS ALERT    /    eksport drobiu RSS ALERT    /    Łukasz Dominiak RSS ALERT    /    Krajowa Rada Drobiarstwa RSS ALERT    /    KRD-IG RSS ALERT    /    ukraiński drób RSS ALERT    /    eksport drobiu do Chin RSS ALERT    /    drobiarstwo RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.69.220
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.