Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

W Afryce polskie zakłady mięsne wolą zarobić grosiki, ale za to pewne

- Większość eksportu mięsa z Polski do Afryki jest realizowana przez pośredników z Holandii, Belgii i Francji. To oni spijają śmietankę w postaci marży, ale mają ryzyko finansowe po swojej stronie. Polscy producenci wolą zarobić grosiki, ale za to pewne - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Adam Kurowski, dyrektorem ds. zakupów w Quality Food Group (QFG) Sp. z o.o., ekspert od rynku afrykańskiego.

W Afryce polskie zakłady mięsne wolą zarobić grosiki, ale za to pewne
Adam Kurowski, fot. mat. pras.

Autor: Adam Tubilewicz, portalspozywczy.pl
Data: 05-09-2019, 09:02

Adam Kurowski wskazuje, że wiodące asortymenty drobiowe w Afryce to elementy nożne i korpusy z kury mięsnej, korpusy z kurczaka i indyka, ćwiartka z kurczaka i MOM (głównie do RPA) oraz tania, mrożona parówka.

- Generalnie prym wiodą elementy tanie: elementy nożne, korpusy w różnych specyfikacjach. W Afryce dominuje kurczak z Ameryki Południowej i USA. Jeśli chodzi o ćwiartkę, nogę czy fileta nie mamy z nimi żadnych szans. Nie pokonamy Brazylii, światowego giganta, który ma po prostu niższe koszty produkcji. Z kolei w tanich elementach możemy być tam konkurencyjni. A potencjał jest ogromny. Na całym kontynencie żyje ponad 1,3 mld ludzi, a co roku przybywa kolejne 30 mln - dodaje.

Największym importerem drobiu w Afryce jest RPA, gdzie ok. 30 proc. krajowego zapotrzebowania pochodzi z importu.

- Z uwagi na silne lobby miejscowych producentów jest to jednak rynek wysokiego ryzyka. Dość często import jest regulowany nałożeniem dodatkowych opłat “wyrównawczych”, które powodują, że eksport zamiera. Rynek jest atrakcyjny, gdyż średnia konsumpcja drobiu jest powyżej 35 kg na mieszkańca, czyli więcej niż w Polsce i UE - mówi.

Adam Kurowski jest zdania, że nad Wisłą niewielu branżowców dostrzega już dziś afrykański potencjał.

- Afryka oczekuje zaangażowania kapitałowego, transferu know-how. W czerwcu tego roku byłem uczestnikiem interesującego spotkania organizowanego przez KIG. Tematem była Afryka ze szczególnym uwzględnieniem RPA i jej sąsiadów. Oprócz mnie nie było tam nikogo z branży drobiarskiej. Polscy producenci nie znają tego kontynentu. Nasza obecność jest tam marginalna. Wyzwań jest wiele, zarówno klimatycznych, jak i związanych ze znajomością zwyczajów, wielokulturowymi społeczeństwami, korupcją - dodaje

Nasz rozmówca jest przekonany, że już wkrótce branża będzie musiała zainteresować się mocniej kontynentem afrykańskim.

- Obecnie koncentrujemy się na rynkach UE, gdzie mamy bliżej i wygodniej. Jednak powiększające się szybko moce produkcyjne w Polsce w końcu zmuszą nas do spojrzenia na rynek Afryki. Ten kontynent będzie się bogacić w długim okresie, co pociągnie za sobą zmiany żywieniowe. Kto szybciej wyczuje koniunkturę i postawi stopę w postaci nawet małej wspólnej inwestycji z lokalnym partnerem, ten będzie górą - podsumowuje.

Więcej na temat eksportu polskiego mięsa do Afryki w naszym tekście z cyklu "Mięso na wtorek"

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Adam Kurowski RSS ALERT    /    Afryka RSS ALERT    /    Eksport do Afryki RSS ALERT    /    eksport drobiu RSS ALERT    /    eksport drobiu do Afryki RSS ALERT    /    drób RSS ALERT    /    drób 2019 RSS ALERT    /    QFG RSS ALERT    /    drobiarstwo RSS ALERT    /    eksport mięsa RSS ALERT

KOMENTARZE (1)

  • Grazyna 2019-09-08 13:30:26
    Następny Janusz do koryta w QFG

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.175.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.