Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Według drobiarzy ogniska ptasiej grypy są likwidowane zbyt wolno

  • Autor: PAP
  • Data: 22-02-2017, 19:33
Według drobiarzy ogniska ptasiej grypy są likwidowane zbyt wolno
Fot. shutterstock

Ogniska ptasiej grypy są likwidowane za wolno - uważają producenci drobiu z woj. lubuskiego uczestniczący w posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa. Chodzi o zniesienie restrykcji, jakie obowiązują w strefach: zapowietrzonej i zagrożonej.

Wiceminister rolnictwa Ewa Lech poinformowała, że strefę zapowietrzoną można znieść nie wcześniej niż po 21 dniach od całkowitej likwidacji ogniska. Jeżeli w strefie pojawiają się kolejne ogniska, to czas na ich likwidację się wydłuża. Likwidacja ogniska polega nie tylko na wywiezieniu zakażonego drobiu (pomiotu), ale także na czyszczeniu i dezynfekcji pomieszczeń - wyjaśniła.

Pierwszy przypadek ptasiej grypy wykryto na początku grudnia w woj. lubuskim i właśnie na tych terenach dotychczas odnotowano najwięcej ognisk tej choroby, a tamtejsi producenci drobiu ponieśli największe straty. W lubuskim znajdują się duże fermy hodowlane gęsi i kaczek.

Jak zauważyła Lech, "nie wszyscy rolnicy współpracowali ze służbami weterynaryjnymi przy usuwaniu pomiotu", a było to 14 tys. ton drobiu. Trzeba było wywieźć z jednej strefy zapowietrzonej 800 ciężarówek. Nie można tego usunąć w ciągu jednego dnia. Muszą to być specjalne środki transportu, czasu wymagał załadunek - tłumaczyła. Dodała, że były też problemy ze znalezieniem miejsca na składowiska dla padłego drobiu. Zutylizowanie wszystkich ptaków byłoby zbyt kosztowne - dodała.

Jak zauważyła wiceminister, na pracę służb weterynaryjnych skarżą się tylko hodowcy z woj. lubuskiego, a choroba wystąpiła także w innych częściach kraju. Jej zdaniem, negatywna ocena działań służb weterynaryjnych "jest krzywdząca i niesprawiedliwa".

Producent drobiu z woj. lubuskiego Marek Szymańczak zwrócił uwagę na to, że do tej pory nie zostały wypłacone odszkodowania za drób zlikwidowany w związku z ptasią grypą. Mówił też o zaniżaniu wycen padłych ptaków.

Takie odszkodowania są płacone z budżetu państwa. Wypłaca je powiatowy lekarz weterynarii. Wysokość odszkodowania jest określana przez zespół, w skład którego wchodzi dwóch rzeczoznawców i powiatowy lekarz weterynarii - wyjaśniła wiceszefowa resortu rolnictwa. Odszkodowania te już teraz sięgają milionów złotych, a wypłata tych pieniędzy musi być zgodna z procedurą, bo działania te z pewnością zostaną skontrolowane - podkreśliła.

W przypadku naruszenia przez posiadacza zwierząt przepisów o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, w tym niedopełnienia obowiązku niezwłocznego zawiadomienia o podejrzeniu choroby zakaźnej lub nieprzestrzegania zasad bioasekuracji, odszkodowanie nie przysługuje - zaznaczyła Lech.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • pomiot 22-02-2017, 22:44:
14 tys ton drobiu, co za bzdury wypisujecie? ktoś tam pomiotu od drobiu nie odróżnia?

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 520) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 266)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH