-
Marcin Kubielski
SINCO -
Tomasz Konik
partner w Deloitte, head of China Services Group Poland
Głównymi przewagami konkurencyjnymi Chin jest na pewno wielkość rynku i jego potencjał rozwojowy. - Chiny poprzez posiadaną liczbę mieszkańców, których poziom życia stale wzrasta, stanowią bardzo atrakcyjny rynek zbytu. Wiodące marki zagraniczne są już tam obecne i podkreślają wysokie korzyści wynikające z bycia na tym rynku. Jeśli polskie firmy również się tam ulokują, nie ma powodu, by w ich przypadku było inaczej - mówi Mariola Szwaj, dyrektor ds. handlowych w firmie Verico Experts.
Po pierwsze determinacja
Analitycy oceniają, iż rynek chiński, z ponad miliardem konsumentów i wciąż rosnącą klasą średnią, jest idealnym punktem docelowym dla wielu produktów spożywczych. - Dla przykładu, w zeszłym roku konsumpcja wieprzowiny w Państwie Środka sięgnęła 50 mln ton, z czego niecały milion pochodził z importu - mówi Artur Siejka, analityk rynku chińskiego z firmy EastLink Consulting.
Jego zdaniem, dobrej jakości polskie towary mogą zastąpić chińskie odpowiedniki lub zapełnić nisze na rynku chińskim.
- Należy dodać, iż chińscy konsumenci nie zawsze mają zaufanie do krajowych produktów - szczególnie po skandalu wokół mleka w proszku, który wybuchł w Chinach kilka lat temu. Doszło wtedy to zatrucia wielu niemowląt, a przyczyną była melamina, którą wykorzystano przy produkcji tego towaru. Ostatnio podobny skandal wybuchł wokół kiełbasek chińskiej produkcji - zauważa Artur Siejka.
Potwierdza to Mariola Szwaj, która uważa, że polska żywność jest atrakcyjna dla Chińczyków z uwagi na jej wysoką jakość - między innymi dlatego, iż pochodzi z kraju UE. Z tego powodu jest postrzegana jako żywność zdrowa.
Krajowa Izba Gospodarcza (KIG) obserwuje zainteresowanie polskich firm z sektora spożywczego sprzedażą na rynku chińskim. Problemem są jednak długotrwałe procedury, które często odstraszają przedsiębiorstwa. - Jest to rynek dość odległy i charakteryzuje się ogromną konkurencją. We wszystkich krajach azjatyckich trzeba być zdeterminowanym i konsekwentnym w działaniach - mówi Katarzyna Kaniewska z KIG.
Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, zauważa, iż Chiny to ogromny rynek zbytu dla produktów spożywczych, o który walczą niemal wszystkie kraje świata.
Dlatego organizacja wzięła udział w misji handlowej do Chin, którą w marcu tego roku zorganizowała Unia Europejska.
Przewodniczył jej komisarz ds. rolnictwa Dacian Ciolos, a jej głównym celem była promocja tradycyjnych europejskich produktów spożywczych, chronionych oznaczeniem geograficznym.
Zobacz także:
- Chiński producent sosu sojowego używał rakotwórczej soli (25-05-2012, 13:53)
- Rosną dostawy wołowiny z Brazylii do Chin (24-05-2012, 09:24)
- Produkcja zywności w Chinach wzrośnie w tym roku do 1,4 bln USD (19-05-2012, 10:10)
- Chińczycy zamówili u Brytyjczyków 2 tys. świń (19-05-2012, 10:05)
- EEC: O perspektywach rozwoju współpracy z Chinami (15-05-2012, 18:15)
- Sprzedaż detaliczna w Chinach niższa niż prognozy (11-05-2012, 09:03)
- Chiny mogą sprowadzić 3 mln ton cukru (10-05-2012, 16:58)
- Prezes UPEMI: Możliwe jest dalsze utrzymanie wzrostu eksportu do Korei (07-05-2012, 09:07)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







