Należy pokreślić, że działalność dodatkowa nie ogranicza się tylko do handlu nasionami czy stacji diagnostycznych. Najbardziej znane uzdrowisko w Polsce jest własnością właśnie spółdzielni mleczarskich. Klinika Uzdrowiskowa "Pod Tężniami" im. Jana Pawła II Spółdzielnia Usług Medycznych w Ciechocinku jest jedyną w Polsce zrzeszającą ok. 140 spółdzielni mleczarskich. Elżbieta Abrysiewicz uważa, że nie jest to dodatkowa działalność spółdzielni. Uzdrowisko to odrębna działalność. - Spółdzielnie mają udziały, dzięki temu mają możliwość korzystania z usług Kliniki na preferencyjnych zasadach. Jest duże zainteresowanie spółdzielni, niektóre mają nawet wykupione pokoje na cały rok - mówi.
Budowę uzdrowiska w Ciechocinku rozpoczął centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich. Po przemianach spółdzielnie są jego właścicielami. W zależności od wielkości udziałów mają dla swoich członków zniżki od 39 do 10 proc.
Także Grupa Lacpol prowadzi działalność hotelarską. Należące do firmy pensjonat "Witoldówka" i znajdujący się w pobliżu hotel "Uśmiech" położone są w samym centrum Krynicy Zdroju, tuż przy głównym deptaku, w sąsiedztwie Pijalni Wód Mineralnych, obok Centrum Zabiegowego, Łazienek Mineralnych, muszli koncertowej oraz Góry Parkowej. - Wprawdzie zyski z Witoldówki nie są oszałamiające, ale pensjonat nie przynosi firmie strat - mówi Kazimierz Łoś, prezes Lacpolu. - Witoldówka ma dla grupy Lacpol znaczenie nie tylko wizerunkowe. Pracownicy firmy mają zniżki, które są uzależnione od wysokości pensji.
Otrzymują dofinansowanie z funduszu socjalnego. Im mniejsze wynagrodzenie, tym większe dofinansowanie, które może nawet, w niektórych wypadkach, dochodzić do 100 proc. - mówi prezes Lacpolu. Obecnie pensjonat jest po dwuletnim remoncie. Najmniejsze zainteresowanie jest w kwietniu i listopadzie, ale to normalne dla całej branży hotelarskiej. Poza tymi miesiącami obłożenie pensjonatu w Krynicy jest pełne.
Zdaniem prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, w przeszłości poza mleczarska działalność spółdzielni była prowadzona szerzej i bardziej prężnie. - Niektóre spółdzielnie nadal prowadzą np. sprzedaż paliw po niższych cenach dla rolników - członków spółdzielni. Część firm prowadzi zaopatrzenie w sprzęt rolniczy, chociaż skala tego jest niewielka i będzie się zmniejszała. W miarę postępu technicznego i koncentracji mleczarstwa zmniejsza się liczba producentów mleka, więc jest mniej odbiorców, poza tym jest większa dostępność wszelkiego sprzętu i dóbr - mówi Waldemar Broś.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








