- Niewątpliwie istnieje bardzo duża dysproporcja pomiędzy cenami zbytu i cenami detalicznymi produktów mleczarskich, lecz istota problemu, jak i jego rozwiązanie, nie zostały chyba właściwe zdefiniowane - mówi Marcin Hydzik.
- Ceny sugerowane mogą i są dobrowolnie stosowane przez wielu producentów - nie tylko z branży mleczarskiej. Regulowanie tych kwestii jest nie tylko niepotrzebne, ale może okazać się szkodliwe. Rodzimy, drobny handel detaliczny zaopatrujący się w hurtowniach oraz w sieciach handlowych, na marże których również musi nałożyć swoją, generuje jeszcze większe różnice między cenami zbytu i cenami detalicznymi. W kontekście cen sugerowanych może doprowadzić to do spadku sprzedaży w tym kanale dystrybucji i wzmocnić dominującą pozycję sieci handlowych, co z punktu wiedzenia interesu dostawcy i jego pozycji negocjacyjnej nie jest zjawiskiem pożądanym - uważa prezes ZPPM.
Zdaniem prezesa Hydzika, zarówno środowisku rolniczemu, jak i przemysłowi spożywczemu powinno zależeć raczej na regulacji nieetycznych bądź wręcz nieuczciwych praktyk stosowanych przez sieci handlowe, istotnie zmniejszających zyski dostawców do sieci. - Wśród praktyk tych można wymienić tzw. opłaty półkowe, dodatkowe opłaty za umieszczenie informacji o produkcie w gazetkach sklepowych, rabaty, których musi udzielać dostawca za tzw. urodziny sieci lub inne akcje promocyjne sklepu, konieczność przyjmowania zwrotów niesprzedanych towarów, co wynika z błędów służb zakupowych sieci, a nie nadaktywności dostawców), długie terminy płatności za dostarczone produkty, dodatkowe opłaty za rearanżację układu sklepu, czy nawet rabaty, których muszą udzielać dostawcy w celu sfinansowania programów kredytowych lub lojalnościowych prowadzonych przez daną sieć handlową (niekoniecznie obejmujących swym zakresem produkty danego dostawcy - uważa Marcin Hydzik.
Utrzymujący się od jesieni 2007r. kryzys na światowym rynku mleka przejawiający się gwałtownym spadkiem cen produktów mleczarskich nie ominął również Polski. Krajowa branża mleczarska w dużym stopniu uzależniona od eksportu (szacuje się, że ok. 20 proc. produkcji mleczarskiej w Polsce kierowane jest za granicę), stojąc w obliczu zagrożenia znacznego spadku sprzedaży zmuszona została do obniżek cen produktów gotowych. Konsumenci nie odczuli jednak tych zmian, gdyż handel detaliczny, a zwłaszcza duże sieci handlowe nie poszły w ślad za przemysłem mleczarskim i nie obniżyły cen detalicznych.
Polecamy:
Zobacz także:
- Rośnie zainteresowanie kampanią Energia 2013 prowadzoną przez ZPPM i Grupa Kupiecka PL (25-05-2012, 15:32)
- Prezes ZPPM: Konsolidacja branży mleczarskiej może przyspieszyć (22-05-2012, 12:26)
- Prezes ZPPM: Kryzys mleczarski ma charakter globalny, potrwa do końca roku (18-05-2012, 11:28)
- Prezes ZPPM: Nie da się z dnia na dzień przestawić produkcji (14-05-2012, 11:14)
- Prezes ZPPM: Pogorszenie sytuacji może mieć źródło w przyczynach o zasięgu globalnym (04-05-2012, 13:41)
- Prezes ZPPM: Duże koncerny stawiają na produkty premium (30-04-2012, 12:08)
- Polska zgłosiła propozycję interwencji na rynku mleka (27-04-2012, 14:06)
- ZPPM organizuje grupy kupieckie (07-03-2012, 11:27)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











