-
Edmund Borawski
prezes Mlekpolu i Polskiej Izby Mleka
Ostatnią nowością na rynku serów żółtych była Serenada - nowa marka sera ze Spomleku. - W tej chwili koncentrujemy się na uporządkowaniu naszego portfolio.
Pierwszym krokiem było wprowadzenie Serenady - nowej marki serów żółtych w segmencie popularnym. Ze względu na harmonogram kampanii marketingowej i skalę operacji, jest to proces rozłożony na kilka wiosennych miesięcy i wciąż trwający. Wkrótce przedstawimy naszą drugą markę, tym razem obejmującą sery z kategorii premium. W jej ramach pojawi się także Rubin, nowy ser od początku do końca stworzony przez naszego serowara.
Jego wyjątkowy smak nie ma jak dotąd odpowiednika wśród dostępnych na polskim rynku produktów - zapowiada Edward Bajko. Spomlek konsekwentnie dąży do zbudowania bardzo silnej pozycji na serowej górnej półce. Dlatego w niezbyt odległej przyszłości chce wzbogacić swoją ofertę o niezwykle ciekawe sery importowane, do tej pory nieobecne w polskich sklepach.
Wiele firm podstawową ofertę swoich produktów uzupełnia limitowanymi seriami nowych propozycji. Dany smak nowego jogurtu jest sprzedawany przez pół roku, a potem na jego miejsce wchodzi kolejny smak. Chcąc utrzymać klientów, firmy mleczarskie muszą co pewien czas proponować nowości. Ważne jest, aby nie stało się to sztuką dla sztuki.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







