Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mleko

Ekspert o eksporcie polskich firm do Chin

Chiny są niewyobrażalnie wielkim rynkiem. Jednak aby odnieść tam sukces trzeba być przygotowanym, gdyż polskie wyobrażenie o Państwie Środka jest nieadekwatne do obecnej rzeczywistości. - Są tylko dwie polskie dziedziny, które mają jakąkolwiek szansę na chińskie marzenie: to żywność i ewentualnie edukacja - powiedział podczas II Kongresu Branży Mleczarskiej Antoni Roszczuk, przedsiębiorca zajmujący się eksportem do Chin.

Ekspert o eksporcie polskich firm do Chin

Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
Data: 13-06-2013, 12:55

Podczas debaty na temat eksportu polskich produktów mleczarskich, podkreślał, że Chińczycy są społeczeństwem bardzo pragmatycznym i komercyjnym, w dobrym znaczeniu tego słowa. - Szczególnie nowa chińska klasa średnia (około 300 milionów osób) ceni sobie nie tylko luksus i najwyższą jakość towarów i usług, ale musi być przekonana, że dany zakup podkreśla ich wysoką pozycję społeczną, jest dobrą inwestycją - mówił Roszczuk.

Poruszył także kwestie finansowe. - Mimo, iż według moich szacunków wydano ze środków podatnika, czyli pieniądze budżetowe, środki unijne i własne przedsiębiorców, w ostatnich latach około 200 milionów złotych na akcje promocyjne w Chinach, to są to pieniądze całkowicie wyrzucone w błoto, zmarnowane. Praktycznie żadna polska firma, żaden polski produkt nie zaistniał w Chinach. Jednocześnie koszt ustawienia firmy i produktu na rynku chińskim, to wydatek rządu od 1 do 3 milionów złotych. Licząc statystycznie, mogło już zaistnieć 100 polskich firm i marek w Państwie Środka - mówił.

Jego zdaniem, problemem podstawowym jest arogancja i niewiedza polskich przedsiębiorców. - Traktują Chiny, z dotychczas nieznanych mi powodów, jako Eldorado z bandą naiwniaków, którzy kupią wszystko, byle jakiej polskiej jakości za ciężkie pieniądze. Chociaż, wiele produktów spożywczych, przemysłowych i konsumpcyjnych z Polski tam jest. Jako produkt „Made in Germany" - zauważa Antoni Roszczuk.

Do Chin trzeba ruszyć super przygotowanym. Warunki są tylko trzy: produkt najwyższej jakości i strategiczny plan marketingu na pierwsze 5 lat, rozsądny budżet oraz wytrwałość i cierpliwość. - Podróżowanie na różne targi, misje to bezsensowne wycieczki. Pozyskanie partnera w Chinach wymaga wiedzy, totalnego przygotowania i wytrwałości, a przede wszystkim planu, który zachwyci przyszłych chińskich partnerów i handlowców. - Osobiście pilotuję chińskie debiuty kilku liderów rynku spożywczego z Polski. Są to duże firmy, z obszernym portfolio, budżetem. Wejście przygotowywane jest przez mój zespół polsko-chiński i od ponad roku wnikliwie badane są wszystkie elementy marketingu w Chinach : modele prawne, modele sprzedaży, inwestycji i na koniec preferencje konsumentów z precyzyjnie określonych grup docelowych, a więc nawet kolor opakowań cukierków, czy wielkość czcionki na tych papierkach - mówił Antoni Roszczuk.

Podkreślał, że nowa chińska klasa średnia oczekuje i zapłaci za towary i usługi, jeśli będzie całkowicie przekonana, że nasze produkty i usługi są super jakości, są ekologiczne, z Europy i oferują im jakąś wartość dodaną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Antoni Roszczuk RSS ALERT    /    Chiny RSS ALERT    /    eksport do Chin RSS ALERT    /    eksport do krajów trzecich RSS ALERT    /    Kongres Branży Mleczarskiej RSS ALERT

KOMENTARZE (1)

  • dziekuje 2013-06-14 16:51:45
    Artykuł sponsorowany.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.217.40
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.