- Obecnie budujemy w firmie struktury, które pozwolą nam na profesjonalne prowadzenie eksportu. Myślę, że kiedy będziemy gotowi, nasze lody będziemy wysyłać w wielu kierunkach świata - i na zachód i na wschód - mówi Zbigniew Grycan.
Obecnie sieć liczy ponad 100 lodziarni. W tym roku ma pojawić się kilkanaście kolejnych, jednak zależeć to będzie głównie od tempa otwarć galerii handlowych, w których znajdują się lokale Grycan.
- Mamy podpisanych bardzo wiele umów, w prestiżowych miejscach, jak np. w galerii handlowej na przebudowywanym dworcu w Katowicach, czy w budowanej galerii we Wrocławiu, a także w mniejszych miejscowościach, jak: Łomża, Kalisz, Bełchatów. Wszystko jest jednak uzależnione od tego, kiedy inwestorzy oddadzą obiekty do użytku - mówi Zbigniew Grycan.
Spółka wchodzi też do gotowych już centrów handlowych. - Właśnie została podpisana umowa najmu powierzchni w centrum handlowym Port Łódź. Otwarcie powinno nastąpić w ciągu dwóch miesięcy - mówi właściciel firmy.
Jak zaznacza, są także miejsca, gdzie firma nie chce lokalizować swoich placówek, ze względu na zbyt duże czynsze i niską rotację klientów.
- Myślę, że w tym roku otworzymy kilkanaście nowych lokali - ocenił Zbigniew Grycan. I dodał, że otwarcie jednej lodziarni to wydatek od 200 tys. zł do około 1 mln zł.
Właściciel marki Grycan poinformował, że jego firma generuje rocznie kilkaset milionów złotych obrotów. Jak podkreśla, biznes jest rentowny, choć nie chce zdradzić poziomu rentowności netto firmy.
- Nie mamy problemu z finansowaniem, bo jesteśmy wiarygodni. Dlatego nie rozważamy ani wejścia na giełdę, ani pozyskania inwestora. Nie potrzebujemy także powiększania naszych mocy produkcyjnych - mówi Zbigniew Grycan.
Pomimo słabego lata w 2010 roku, spółka zwiększyła przychody o kilkanaście procent, między innymi dzięki nowym otwarciom. Bez nowych lokali, wzrost był niemal dwucyfrowy.
Lodziarnie generują około połowy obrotów firmy. Drugą połowę spółka osiąga w sprzedaży detalicznej. Natomiast pod względem ilościowym, większość lodów spółka sprzedaje w sklepach.
- Nasza produkcję lodów możemy liczyć już w milionach litrów rocznie. Selekcjonujemy odbiorców, aby dbać o markę - mówi właściciel spółki.
Zbigniew Grycan przedstawił historię swojego biznesu lodziarskiego, który rozpoczął się 50 lat temu. Wspomniał, że m.in. dwukrotnie budował i sprzedawał zakład produkujący lody. Sprzedał także znaną markę lodziarni Zielona Budka. Jednak, jak zapewnia, obecna firma i marka Grycan nie są na sprzedaż.
Przeczytaj także: Grycan planuje wejść na czeski rynek
Polecamy:
Zobacz także:
- Prezes Unilever: Ograniczyliśmy zużycie energii i wody (25-05-2012, 08:54)
- Grycan ma nową agencję (24-05-2012, 14:34)
- Inwestor galerii handlowej Victoria złożył wniosek o pozwolenie na budowę (23-05-2012, 11:25)
- Dyrektor McDonalds: Centra handlowe i sąsiedztwo hipermarketów to dla nas ważny obszar rozwoju (23-05-2012, 11:11)
- Sprzedaż Galerii Tęcza firmy Rank Progress jedną z kluczowych transakcji w I kwartale (22-05-2012, 12:18)
- Rośnie zapotrzebowanie na małe obiekty handlowe (22-05-2012, 08:20)
- Dworce zamieniają się w galerie handlowe (20-05-2012, 20:51)
- BIK wybuduje galerię w Dzierżonowie (19-05-2012, 15:09)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











