Według przewodniczącego rady nadzorczej Grupy Polmlek zakład może zarabiać miesięcznie 200 tys. złotych, więc firma musi dokładać miesięcznie drugie tyle. - Mamy już podpisane kontrakty na produkty z tego zakładu i chcemy się z nich wywiązać. Ponadto, co najważniejsze, syndyk zapowiada, że jeszcze w 2010 roku zakład będzie do sprzedania, więc opłaca się nam dokładać przez kilka miesięcy, aby potem móc go kupić - twierdzi Andrzej Grabowski.
Dopiero gdy uda się nam kupić ten zakład będą możliwe jakieś większe inwestycje i remonty - mówi Andrzej Grabowski.
Pierwszy przetarg odbył się w lipcu br. i wygrała go inna firma niż Polmlek. Został on jednak unieważniony pod koniec lipca.
Bez połączeń i przejmowania innych zakładów, zdaniem Grabowskiego, Polmlek może się rozwijać 2-3 proc. rocznie. - W Polsce nie ma lidera, który przetwarzałby 10 proc. mleka. To jest nasz cel - mówi współwłaściciel Polmleku. Grupa Polmlek jest jednym z największych polskich producentów mleka i jego przetworów. Firma codziennie skupuje i przerabia ponad 1,6 mln litrów mleka.
Więcej informacji na ten temat można przeczytać tutaj.
Polecamy:
Zobacz także:
- Polmlek chce dogonić Mlekovitę i Mlekpol (23-01-2012, 08:35)
- Współwłaściciel Polmleku: Tylko konsolidacja podniesie rentowność branży (11-01-2012, 12:00)
- Spomlek oferuje pomoc obecnym dostawcom zakładu w Ostrowii (09-01-2012, 14:10)
- Współwłaściciel Polmleku: Nie zostawimy naszych dostawców z Ostrowii samych (09-01-2012, 14:05)
- Syndyk żąda pieniędzy za udziały w upadłej Spółdzielni Mleczarkiej Ostrowia (07-01-2012, 13:39)
- Firmy spożywcze zasypią rynek nowymi produktami (04-01-2012, 08:49)
- Polmlek złożył w UOKiK wniosek o przejęcie zakładu Arla Foods (14-12-2011, 18:16)
- Jest zgoda UOKiK na połączenie Mlekovity i SM w Białej Podlaskiej (13-12-2011, 15:40)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










