Jak informuje Nestle Polska, partia tego konkretnego produktu została wycofana, po stwierdzeniu śladowych ilości pyłu metalicznego pochodzącego z opakowania. - Produkt nie stanowi
absolutnie żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów, jednakże nie spełnia wysokich standardów jakości firmy Nestle - dodano
w oficjalnym komunikacie.
Jednak na forach internetowych zawrzało, ponieważ nie jest to jedyna taka sytuacja w ciągu ostatnich miesięcy.
Bardzo podobna sytuacja na rynku francuskim wywołała już nie lada aferę w Polsce - za sprawą Internetu i mediów społecznościowych. Kilka tygodni temu na Facebook'u i formach internetowych polscy
internauci przestrzegali przed zakupem kaszek bananowych Nestle motywując tym, że istnieje możliwość, że zawierają kawałki szkła. Biuro prasowe Nestle Polska zdementowało wtedy te
informacje, tłumacząc, że podobny produkt został wycofany ze sklepów we Francji na początku lipca br. i był to przecier bananowy w słoiczku "Nestle P'tit Pot Banana", a wycofanie dotyczyło jednej
konkretnej partii towaru, z której pochodził wspomniany produkt. Produkt nie jest w ogóle dostępny w Polsce.
Czytaj: Nestle: W kaszkach
bananowych nie ma szkła. Nasze produkty dla dzieci i niemowląt w Polsce są bezpieczne
Ponadto, niecały miesiąc temu Nestle zmuszone było uspokajać i zapewniać rodziców, że wszystkie soki jabłkowe Gerber są bezpieczne i nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia. Powód? Amerykańskie media doniosły, że naukowiec z USA - Dr Oz, który
dokonał własnych analiz poziomu arsenu w sokach, używając rożnych próbek soków jabłkowych, zasugerował sok Gerbera może być niebezpieczny. Nestle poprosiło wtedy o badania dwa niezależne
laboratoria oraz Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków FDA, które potwierdziły, że produkt nie stanowi najmniejszego zagrożenia dla bezpieczeństwa i zdrowia.
Czytaj: Nestle: Wszystkie soki jabłkowe Gerber są
bezpieczne
Cykl afer medialnych z produktami Nestle dla dzieci (dywizja Nestle Nutrition) rozpoczął się na początku 2011 r., kiedy
doniesiono, że w skład obiadków Gerber wchodzi mięso oddzielane mechanicznie, tzw. MOM (m.in. błony i skóry). Później wyjaśniono, że były to tylko dwa produkty, które produkowano
od ośmiu lat, ich skład był komunikowany na etykiecie, MOM-u używano do poprawy tekstury produktów oraz, że były to produkty niszowe i często używano ich do sprawdzania czy dziecko ma alergię
pokarmową. Ale - ze względu na kontrowersję - firma Nestle Nutrition zamieniła recepturę tych dań wycofując MOM.
Polecamy:
Zobacz także:
- Prezes Nestle Waters: Utrzymując najwyższą stawkę VAT na wodę butelkowaną rząd nie wspiera promocji zdrowego trybu życia (25-05-2012, 12:28)
- Nestle inwestuje w rozwój produkcji mleczarskiej w Maroku (24-05-2012, 19:40)
- Europejską Agencją ds. Bezpieczeństwa Żywności rządzą koncerny spożywcze? (12-05-2012, 15:55)
- Rynek żywności dla dzieci kurczy się (10-05-2012, 08:40)
- Nestle wybuduje nową fabrykę za 300 mln CHF (09-05-2012, 13:33)
- Nestle buduje fabrykę kawy w kapsułkach. Podąża za rosnącym popytem (07-05-2012, 09:09)
- Spory wzrost sprzedaży Unilevera - większy niż Nestle i Danone (27-04-2012, 13:46)
- Żelki JOJO Futbolowy mix (23-04-2012, 12:23)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











