REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Powtórny proces ws. korupcji w MSM Mońkach

  • Autor: PAP
  • Data: 21-05-2015, 12:27
Powtórny proces ws. korupcji w MSM Mońkach
(fot. Fotolia)

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończyło się w czwartek postępowanie odwoławcze w procesie prezesa spółdzielni mleczarskiej w Mońkach (Podlaskie), oskarżonego o przyjęcie nie mniej niż 347 tys. zł łapówek w związku z inwestycjami w tej spółdzielni.

REKLAMA

Sąd pierwszej instancji go uniewinnił. Wyrok zaskarżyła prokuratura, która chce uchylenia tego wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu.

Orzeczenie sądu odwoławczego ma być ogłoszone za tydzień.

Według aktu oskarżenia, prezes spółdzielni mleczarskiej w Mońkach Stanisław J. miał od maja 2002 r. do listopada 2004 r. dostawać 10 proc. wartości opłaconych prac budowlanych od każdej faktury wystawionej firmie biznesmena, która wygrywała przetargi w spółdzielni. Jednorazowo miały to być kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Proces miał charakter poszlakowy, głównym dowodem prokuratury były zeznania właściciela firmy budowlanej. W październiku 2014 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku Stanisława J. uniewinnił, podobnie jak inspektora nadzoru inwestorskiego, współoskarżonego z prezesem.

Obaj od początku nie przyznawali się do zarzutów i twierdzili, że są pomawiani przez przedsiębiorcę, którego zeznania były głównym dowodem w sprawie.

Uniewinniając obu oskarżonych sąd rejonowy uznał te zeznania za niewiarygodne i pozbawione istotnych szczegółów, choć konsekwentne, a ciąg poszlak - za niezamknięty.

Prokuratura wyrok zaskarżyła, bo uważa m.in., że taka ocena dowodów była jednostronna, powierzchowna i wybiórcza, niepoparta "zasadami logicznego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego".

Tymczasem w ocenie obrony, już sam akt oskarżenia w tej sprawie, to - jak mówił w swoim wystąpieniu mec. Leszek Kudrycki broniący obu oskarżonych - "niezwykły, rzadko spotykany bubel procesowy".

Jego zdaniem bowiem, nie można było postawić prezesowi spółdzielni mleczarskiej zarzutów jako osobie pełniącej funkcję publiczną. Mec. Kudrycki mówił, że w większości przypadków wymienionych w akcie oskarżenia - w rozumieniu obowiązujących przepisów - nie można było mówić o dysponowaniu pieniędzmi publicznymi.

Mówił też, że dopiero inwestycja rozpoczęta w maju 2004 roku miała związek z takim finansowaniem. Wytykał też prokuraturze, że skoro nie były to w większości przypadków pieniądze publiczne, nie było też przetargów publicznych, a prezes spółdzielni mógł wybierać wykonawców z "wolnej ręki" albo miały miejsce konkursy ofert.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA
REKLAMA
PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (29 546) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH