Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Producent z Warlubia jednak zapłaci 180 tys. zł za wprowadzanie konsumentów w błąd

  • Autor: Gazeta Prawna
  • Data: 15-03-2010, 11:46
Producent z Warlubia jednak zapłaci 180 tys. zł za wprowadzanie konsumentów w błąd

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie uwzględnił argumentów przedsiębiorcy PHU Masmal i zatwierdził nałożoną przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów karę w wysokości 180 tys. zł za brak na towarze czytelnej informacji o zawartości tłuszczu - informuje Gazeta Prawna.

Jak podaje Gazeta Prawna, Główny Inspektorat Inspekcji Handlowej poinformował prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), że przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Masmal może stosować praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Firma sprzedawała produkt "Maślany z Warlubia". Udział procentowy masła w tym produkcie wynosił tylko 2 proc. Zdaniem Inspekcji Handlowej eksponowanie i podkreślanie w nazwie produktu obecności składnika, którego zawartość jest tak znikoma, było mylące dla kupujących - czytamy w dzienniku. Wrażenie wysokiego udziału procentowego tego tłuszczu w towarze było dodatkowo potęgowane przez użycie opakowania charakterystycznego dla masła.

W odwołaniu do SOKiK producent podkreślał, że konsument, porównując cenę produktu (1,50 zł) z przeciętną ceną masła (ok. 5 zł) musiał mieć świadomość, że "Maślany z Warlubia" to mix tłuszczowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (7)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • taded 16-03-2010, 21:15:
Chcąc teraz przeczytać etykietę to trzeba przy sobie nosić lupę. Inspekcje zaczynają się prześcigać w ważności i każda udawadnia że konsument może być wprowadzany w błąd. Producent już nie wie co ma być na ozxnakowaniui i wpisuje na oznakownie wszystkie składniki jakie występują w składzie np. przypraw, koncentratów, barwników i innych dodatków mających znaczenie w technologii wytwarzania produktu. Żeby to wszystko umieść na opakowaniu jednostkowym to pisze najmniejszą czcionką, która jest nie do rozszyfrowania bez użycia lupy.
  • Mika 16-03-2010, 10:52:
Nazwa nie może wprowadzać w błąd- słowo "maślany" sugeruje dużą zawartość masła, a nie 2%! To tak, jakby zamówić danie mięsne i dostać 1/50 część mięsa, a resztę np. ziemniaków. Kupilibyście to?
  • Wolnościowiec 16-03-2010, 09:42:
Moim zdaniem producent powinien mieć prawo do pisania na etykiecie co tylko mu się przyśni. Równie dobrze może niczego nie pisać. Ostatecznie kupujemy twaróg w kostce (z etykietą) lub na wagę (bez etykiety) i jakoś da się żyć.
Kupujemy kiełbasę paczkowaną i na wagę - sytuacja ta sama. Opakowanie to tylko marketing i wara wszystkim od jego wyglądu. Niech rynek weryfikuje czy produkt jest tym na co wskazuje etykieta. Jeżeli konsument się sparzy to drugi raz takiego produktu nie kupi i to jest ryzyko producenta.
Kiedyś na etykietach prawie nic nie było i ludzie żyli, potem przyszli socjaliści i zaczęli "edukować" i regulować.
Precz z komuną!

Zobacz wszystkie komentarze (7)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 451) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH