Jego zdaniem, takie stanowisko to jest zwykła propaganda, nie należy się jej poddawać. Ludność będzie kupowała tyle samo produktów mlecznych co dawniej lecz tych tańszych.
- Zmiany w pierwszej kolejności dotkną księgowości poszczególnych firm, a szczególnie działów fakturowania. Wynika to z faktu jednoczesnego wprowadzenie nowych stawek VAT, i łącznie z nim nowego PKWiU. Pomimo, że jak przewidują eksperci, z jednej strony mają być ułatwienia w fakturowaniu to jednak z drugiej strony nowe PKWiU spowoduje wiele sporów z urzędami skarbowymi. Trzeba być na to przygotowanym - przestrzega prof. Sznajder.
Natomiast skutki średnioterminowe wynikać będą z różnicy pomiędzy podatkiem należnym (wynikający z faktur ze sprzedaży) i podatkiem naliczonym (wynikający z faktur z zakupu). Właśnie różnica pomiędzy podatkiem należnym z naliczonym może być elementem symulacji w konkretnym przedsiębiorstwie. - Sądzę, że różnica, w porównaniu z dotychczasowymi naliczeniami będzie niestety na ogół na niekorzyść firm mlecznych, choć w niektórych jednostkowych wypadkach firmy mogą na nim nawet skorzystać (firmy inwestujące). Szczegółowe wyjaśnienie tego zjawiska wymaga jednak wyliczeń na konkretnym przykładzie - mówi Michał Sznajder.
Natomiast skutki długoterminowe dotyczą już całej branży, a wynikają z oczekiwanych zmian w popycie na artykuły mleczne. - Czytałem różne prognozy dotyczące wzrostu cen na żywność - nawet do 10-15 proc. Odczuwalny wzrost cen żywności z pewnością będzie. Nie wiemy dokładnie jak wielki będzie ten wzrost. W przewidywaniu oczekiwanych zmian dobrze może przysłużyć się wiedzą o prawach rynkowych. Na jej podstawie sformułuję prawdopodobne reakcje konsumentów. Wzrost cen spowoduje obniżenie popytu na produkty luksusowe i niewielkie albo w ogóle na produkty codziennej potrzeby - uważa prof. Michał Sznajder.
Z dniem 1.01.2011 r. wchodzą w życie nowe stawki VAT 23 proc., 8 proc. i 5 proc. (na niektóre produkty żywnościowe). Ponadto, tego samego dnia wchodzi w życie nowe PKWiU z roku 2008. Profesor zwraca także uwagę, że wraz ze wzrostem długu publicznego podstawowa stawka VAT w kolejnych latach może wzrosnąć aż do 25 proc. - Zapowiadają się więc znaczące zmiany w ekonomii państwa, w ekonomii firm w szczególności w rachunkowości, w finansach, w popycie ma produkty mleczne, w handlu zagranicznym ale także w budżetach domowych. Rozważając perspektywę czasową należy spodziewać się skutków natychmiastowych, średnioterminowych i długookresowych. Inaczej skutki odczują rolnicy, inaczej firm branży i wreszcie inaczej branża mleczarska jako całość - mówi Michał Sznajder.
Polecamy:
Zobacz także:
- Prezes Nestle Waters: Utrzymując najwyższą stawkę VAT na wodę butelkowaną rząd nie wspiera promocji zdrowego trybu życia (25-05-2012, 12:28)
- W czasie kryzysu państwa najchętniej podnoszą VAT (21-05-2012, 16:09)
- Prezes ZPPM: Kryzys mleczarski ma charakter globalny, potrwa do końca roku (18-05-2012, 11:28)
- Prezes SM Spomlek: Obecnie innowacją jest powrót do tradycji (17-05-2012, 20:48)
- Unijne środki na inwestycje w rolnictwie trafiły głównie do mleczarzy (14-05-2012, 12:05)
- Prezes ZPPM: Nie da się z dnia na dzień przestawić produkcji (14-05-2012, 11:14)
- Minister Rolnictwa: Sytuacja na rynku mleka zaczyna przypominać tę z roku 2008 (11-05-2012, 09:21)
- MF nie planuje podwyżki VAT na gotowe dania (08-05-2012, 12:48)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










