Kraje importujące nabiał pozostaną wszakże skazane na tych dotychczasowych głównych dostawców, gdy oferta krajów będących najważniejszymi i co ważne - tanimi wytwórcami mleka na półkuli południowej (państwa Oceanii i Ameryki Płd.) będzie ograniczona pod względem wolumenu. Z punktu widzenia pierwszego szczebla łańcucha w sektorze mleczarskim - producentów (rolników) utrzyma się jednak niepewność.
Zapowiada się bowiem, że wahania cen skupu pozostaną odtąd stałym elementem funkcjonowania rynku. Eksperci Rabobanku doradzają stworzenie takiego modelu działalności, który mógłby zminimalizować tę fluktuację.
Przyznają też, że wskutek najpierw gwałtownej hossy w latach 2007-08, a następnie załamania na rynkach mleka działalność w sektorze niemal na całym świecie stała się w ostatnich miesiącach nieopłacalna.
Polecamy:
Zobacz także:
- Ekspert: Możliwe scenariusze Wspólnej Polityki Rolnej na rynku mleka (13-01-2012, 13:49)
- PIM opracowuje raport nt. scenariuszy po zniesieniu kwotowania (30-12-2011, 14:40)
- Ekspert o sytuacji na rynku mleka i przetworów mlecznych Polsce (19-10-2011, 10:38)
- Negocjacje umowy o wolnym handlu pomiędzy UE i Kanadą wciąż trwają (18-09-2011, 11:22)
- Prezes ARR: Rynek mleka jest najbardziej regulowany ze wszystkich rynków (01-08-2011, 13:17)
- Prezes Bonasforza: Sprzedaż bezpośrednia świeżego mleka wyklucza pośredników (20-04-2011, 14:09)
- Prezes ARR: Każdy kraj przede wszystkim dba o własny rynek (15-02-2011, 11:55)
- Dyrektor Infodome: Rynek mleka w 2011 roku będzie stabilny (31-01-2011, 11:48)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










