Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Właścicielka mleczarni w zamian za wprowadzanie innowacji pojedzie do Brukseli

  • Autor: kurierbytowski.com.pl
  • Data: 30-09-2009, 13:27

Bogusława Pituch, prowadząca w Grzmiącej małą mleczarnię, odwiedzi stolicę Unii Europejskiej. W Brukseli odbierze nagrodę w konkursie na kobietę realizującą innowacyjne pomysły w gospodarstwie rolnym.

- Dwa miesiące temu przyjechała do nas Aneta Migel z bytowskiego Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego. Wypytywała o to, czym się zajmujemy. Zrobiła kilka zdjęć i powiedziała, że zgłoszono mnie do konkursu - mówi skromnie B. Pituch. - O tym, że jadę do Brukseli, dowiaduję się od pana - mówi zaskoczona mieszkanka Grzmiącej (gm. Bytów). - W tym tygodniu drogą elektroniczną otrzymałam zaproszenie dla B. Pituch na uroczystość wręczenia nagród w konkursie zrzeszenia organizacji rolniczych działających w UE. Odbędzie się w Brukseli 15.10., czyli w Światowy Dzień Kobiet Wiejskich - mówi przewodnicząca Krajowego Forum Kobiet Wiejskich Danuta Lebida, która zgłosiła mieszkankę naszego powiatu. - Konkurs ogłoszono w połowie czerwca tego roku. To pierwsza edycja. Polskę reprezentowały jedynie dwie panie. Jego celem jest promowanie przedsiębiorczości kobiet wiejskich, które mają nietuzinkowe gospodarstwa - mówi D. Lebioda. - Gospodarstwo pani Pituch poznałam, gdy byłam kierownikiem powiatowego biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Tuchomiu. Podczas gdy inni gospodarze sprzedają mleko, państwo Pituchowie postanowili robić z niego własne produkty. Od kilkunastu lat z dobrym skutkiem - chwali D. Lebioda. - Mieszkanki miasta mają swoje konkursy, wiejskie kobiety nie mają szansy pochwalić się sukcesem. Chociaż często to właśnie one są nie tylko animatorkami życia kulturalnego lokalnej społeczności, ale również inicjatorkami wielu pomysłów wdrażanych w gospodarstwach, poprawiających jego dochodowość - mówi przewodnicząca KFKW.

Chociaż to pierwsza taka nagroda dla B. Pituch, już wcześniej jej rodzinnego gospodarstwo było stawiane jako przykład przedsiębiorczości. - Udzielałam już kilku wywiadów dla różnych gazet. Byliśmy nawet w telewizji. Często po takich artykułach lub programach odwiedzali nas ludzie z różnych stron Polski, którzy chcieli robić to samo w swoich gospodarstwach. Jednak gdy dowiadywali się, jaką drogę trzeba pokonać w gąszczu przepisów, rezygnowali już na wstępie - mówi laureatka europejskiego konkursu, która wspólnie z mężem i dziećmi gospodaruje na 43 ha.

- Rozpoczęliśmy w 1981 r. Na początku prowadziliśmy tradycyjne gospodarstwo. Parę świń, byków i krów oraz kilka kur i kaczek. Tak jak większość naszych sąsiadów. Domowym sposobem robiłam też twaróg, który czasami sprzedawałam okolicznym mieszkańcom. Cieszył się dużym powodzeniem. Wtedy wspólnie z mężem pomyśleliśmy, że spróbujemy robić to na poważnie. Gdy upadła bytowska mleczarnia, pojawiła się okazja kupna specjalistycznego sprzętu. Udało się, ale to był dopiero początek drogi przez mękę - tak B. Pituch opisuje starania o uzyskania pozwolenia na produkcję twarogu i śmietany. - Gdy dopytywaliśmy o to, gdzie można kupić opakowania do produktów mleczarskich, dowiedzieliśmy się o gospodarstwie pod Białym Borem. Jego właściciele prowadzili taką działalność. Udostępnili nam swoją dokumentację i służyli radami, jak poruszać się w gąszczu przepisów. Bardzo nam pomogli w realizacji planów. Do dziś jesteśmy przyjaciółmi - wspomina przedsiębiorcza mieszkanka Grzmiącej. Mała mleczarnia przy gospodarstwie rolnym rozpoczęła działalność w 1997 r. Modernizowana o nowoczesne urządzenia z powodzeniem funkcjonuje do dziś. - Nie mamy większego problemu ze zbytem naszych produktów. Mamy stałych klientów, osoby prywatne i sklepy - mówi B. Pituch. - Całość produkcji wytwarzana jest z mleka pochodzącego z naszej hodowli. Mamy 25 krów dojnych, do tego dochodzi ciągły monitoring procesu produkcji naszych wyrobów. To wszystko sprawia, że nie mamy dużo czasu na przyjemności. Jednak nigdy nie żałowaliśmy naszej decyzji. Zniechęcenie przychodzi jedynie, gdy któryś z urzędów wymyśli kolejne wymogi do spełnienia - mówi B. Pituch.

Mieszkanka Grzmiącej nie jest wyjątkiem na Ziemi Bytowskiej. - Coraz więcej kobiet szuka alternatywnego dochodu dla swoich gospodarstw. Zajmują się agroturystyką, wypiekiem chleba, warzywnictwem czy bukieciarstwem. Panie często wpływają na sukces finansowy wsi - mówi Aneta Migel z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Bytowie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 381) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH