Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

ZPPM nie chce wprowadzenia obowiązkowego znakowania kraju pochodzenia surowców

  • Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
  • Data: 08-06-2011, 12:36
ZPPM nie chce wprowadzenia obowiązkowego znakowania kraju pochodzenia surowców
Marcin Hydzik, prezes ZPPM

Związek Polskich Przetwórców Mleka z niepokojem i dezaprobatą obserwuje postępujące prace organów Unii Europejskiej nad wprowadzeniem przepisów w zakresie obowiązkowego znakowania kraju pochodzenia surowców stosowanych do produkcji żywności - mówi Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka.

Pozornie, w przypadku przetworów mlecznych, przy produkcji których podstawowym surowcem jest mleko, projektowane przepisy nie powinny budzić zastrzeżeń. Jednakże specyfika produkcji mleczarskiej w UE, obowiązujące w całej UE regulacje w zakresie higieny produkcji oraz jedna z podstawowych zasad konstytuujących Wspólny Rynek UE, jaką jest swobodny przepływ towarów nakazują sprzeciw wobec populistycznych działań władz Unii uzasadnianych dobrem konsumenta.

W krajach Unii Europejskiej mleko odbierane jest z gospodarstw co 1-3 dni. Nie jest niczym niezwykłym sytuacja, w której zakład produkcyjny przetwarza w tym samym dniu mleko pochodzące z różnych krajów (np. polscy przetwórcy niejednokrotnie wykorzystywali mleko pochodzące z Niemiec, zakupy dokowane były również na Litwie oraz z krajów spoza UE - taka sama sytuacja ma miejsce w innych krajach Unii). Każdorazowa (a w określonych przypadkach bardzo częsta) zmiana etykiet na produktach ze względu na zmianę kraju pochodzenia surowca to niezwykle kosztowne przedsięwzięcie.

Nierozwiązana pozostaje również kwestia mieszania mleka pochodzącego z różnych krajów. Jak w takim przypadku określić kraj pochodzenia surowca? Warto również wspomnieć o innych surowcach stosowanych do produkcji przetworów mlecznych - np. wsady owocowe (truskawka hiszpańska, polska lub chińska), kakao lub czekolada stosowane przy produkcji jogurtów lub deserów mlecznych, masło oraz ser cheddar stosowane przy produkcji serów topionych - dostawcy tych składników również mogą się zmieniać, co również będzie wymagało każdorazowej wymiany etykiet, a ilość możliwych kombinacji krajów pochodzenia składników produktu nawet o stosunkowo prostym składzie czyni to zadanie praktycznie niemożliwym.

KOMENTARZE: (3)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Kubus 10-06-2011, 09:00:
"Nie jest niczym niezwykłym sytuacja, w której zakład produkcyjny przetwarza w tym samym dniu mleko pochodzące z różnych krajów" - tym bardziej w takim razie potrzebne jest znakowanie!
"Nierozwiązana pozostaje również kwestia mieszania mleka pochodzącego z różnych krajów. Jak w takim przypadku określić kraj pochodzenia surowca?" - ależ właśnie chodzi o to, żeby nie mieszać!
"W myśl obowiązujących przepisów tzw. "pakietu higienicznego" mleko pochodzące z Polski, Francji czy np. Luksemburga powinno spełniać takie same wymagania mikrobiologiczne, więc kraj pochodzenia surowca nie powinien mieć żadnego znaczenia dla konsumentów" - ta opinia to istne kuriozum. To ma znaczenie i powinno mieć!

Być może prezes za swoją pensję musi głosić takie poglądy, jakie są na rękę producentom, ale jednocześnie na pewno ma pełną gębę frazesów o dobru i szczęściu konsumentów.
  • ali 08-06-2011, 22:45:
Po przeczytaniu tego artykułu można by ocenić zacofanie które tkwi w niektórych ludziach przez całe życie .Powierzono mu ważną funkcję i podejrzewam ,że jego wyborcy nie wiedzieli o jego stereotypowym myśleniu.Do czego jest nam potrzebne możliwie przejrzyste znakowanie,no chociaż by do szybkiego reagowania w sytuacjach zagrożeń i szybkiej lokalizacji niebezpieczeństwa .Przykładem jest obecna walka o ustalenie źródła w którym pojawiły się bakterie E Coli.Aż wstyd ,że ktoś nie myśląc może stwarzać zagrożenie trudne do wykrycia .W związku z tym zasadne jest wystąpienie producentów o wysokie uzasadnione odszkodowania i walka z czasem aby temu zapobiec.Jestem pewna ,że tu również zabrakło przepływu informacji ,prawidłowego oznakowania a więc zawinił człowiek swoim rozumowaniem i postępowaniem .Tak dzieje się w wielu dziedzinach produkujących żywność jak widać ostrzeżenia to nie podstawa do logicznego myślenia.
  • regionalnesmaki 08-06-2011, 20:05:
A ja pomysł KE w pełni popieram. Co to za problem, aby producent trzymał się przez kilka lat tych samych dostawców, zamiast zmieniać ich co miesiąc dwa. Jeśli konsument kupuje jakiś produkt, to chce aby smakował on tak samo dzisiaj, jak też za 2-3 miesiące. Pomysł tego pana prowadzi do tego, że dzisiaj jogurt będzie smakował zupełnie inaczej niż za tydzień, bo mleko czy "wsad" przyszło z innego kraju.
Rację ma pan, co do kraju pochodzenia. Konsumenta interesuej SKĄD DOKŁADNIE (z jakiej częsci kraju, z jakiego miasta, itd.)jest dany produkt, a nie czy z danego państwa czy z innego. Co z tego, że będzie napisane na jogurcie, że mleko jest z Ukrainy, skoro może być z czystego ekologicznie Krymu, a równie dobrze i z radioaktywnego obszaru koło Czernobyla.
Jak widać, Polska to dziki kraj, bo w każdym cywilizowanym świecie konsument patrzy na miejsce pochodzenia tego co je. Ostatnia "afera ogórkowa" jest totalnym zaprzeczeniem tych populistycznych bzdur, o których pisze ten pan.

Zobacz wszystkie komentarze (3)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 834) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH