REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Polacy nie rozróżniają rodzajów wód

  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 14-07-2015, 13:13
Polacy nie rozróżniają rodzajów wód
Polacy nie rozróżniają wód mineralnych od źródlanych; fot. shutterstock.com

Zdecydowana większość mieszkańców dużych miast nie wie jaki rodzaj wody pije - wynika z badań sondażowych przeprowadzonych przez jednego z producentów.

REKLAMA

Producent popularnej wody mineralnej, zadał mieszkańcom dużych miast jedno pytanie: „Jaką dzisiaj wodę piłaś/piłeś?”. Ankietowani mieli do wyboru odpowiedzi: mineralną, źródlaną, nie wiem. Sonda została przeprowadzona, m.in. wśród osób wychodzących z klubów fitness, biurowców, spacerowiczów i podróżnych wychodzących z pociągu. W każdej z tych grup, zdecydowana większość nie była świadoma, po jaki rodzaj wody sięgnęła.

Najbardziej zorientowane były osoby ćwiczące. 48 proc. respondentów wychodzących z klubu, potrafiło wskazać rodzaj wody jaką piło, jednak niemalże 100 proc. z nich to kobiety. Pytanie najbardziej przerosło osoby wychodzące z pracy. Tu, 77 proc. kompletnie nie miało pojęcia czy piło wodę mineralną czy źródlaną. Zarówno kobiety i mężczyźni nie popisali się tu wiedzą, chociaż i tu kobiety nieco bardziej się orientowały, 13 proc. z nich wskazało rodzaj wody.

Sonda jednoznacznie wskazuje, że Polacy nie rozróżniają rodzaju wody, po którą sięgają. Jednak wyniki nie są zaskoczeniem dla producentów.

– Niestety świadomość konsumentów nie jest w tym temacie zbyt duża. Na rynku jest dostępnych bardzo dużo rodzajów wody, którą każdy powinien dostosować do swoich potrzeb. Jednak konsumenci często sięgają po to, co akurat było reklamowane w telewizji lub po produkt pierwszy z brzegu – mówi Aldona Rogulka, Brand Manager Naturalnej Wody Mineralnej Jurajska. 

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Włodek 27-07-2015, 01:04:
Droga pani Ewo! Zachwala Pani wodę Krystynka, bo ma bardzo dużo składników mineralnych. Proponuję spojrzeć na skład: z 3,5g składników mineralnych 2,6g to kationy sodu (950mg - podnoszą ciśnienie krwi) i aniony chlorkowe (1650mg) a więc jest to po prostu zwykła sól kuchenna (chlorek sodu). Pożytecznych jonów dla przeciętnego zdrowego człowieka pozostaje niewiele. Woda może jest i dobra, ale jako lecznicza dla wybranych schorzeń. Proszę porównać skład tej wody np. z Muszynianką, która zawiera nieco więcej magnezu i dwa razy więcej wapnia a szkodliwego sodu ok. 30 razy mniej. No a jeśli ktoś ma skłonność do nadkwasoty (lub ma kaca) to przynoszących ulgę wodorowęglanów jest 2,5 raza więcej. A tak prawdę mówiąc większość minerałów wprowadzamy z żywnością, bo samej wody pijemy dziennie bardzo mało (woda gotowana się nie liczy, bo podczas gotowania sole wapnia i magnezu pozostają w czajniku jako kamień kotłowy). Podsumowując: pijmy taką wodę jaka nam smakuje, bo i tak nie zapewnimy sobie wodą odpowiednich dawek minerałów.
PS. Woda butelkowana jest zdrowa pod warunkiem, że wypijamy dość szybko butelkę (tzn nie zostawiamy na dłużej. Po otworzeniu butelki dostają się do niej bakterie i jeśli stoi ona kilka godzin namnoży się ich znaczna ilość. A jeśli pijemy prosto z butelki to już lepiej nie myśleć ile ich dostanie się ze śliną. Pod względem mikrobiologicznym woda z kranu jest znacznie zdrowsza, zwłaszcza jeśli pochodzi ze studni głębinowych.
Pozdrawiam
  • Prezes 25-07-2015, 11:47:
Ciszej nad tą trumną!!!!
Czytam te dyskusje i włos mi się jeży na głowie, ludzie tak głupim być nie można!!!!! Dyskusja o wyższości wód mineralnych nad wodami źródlanymi przypomina dyskusję o wyższości świąt Bożego Narodzenia na świętami Wielkiej Nocy. Przecież każda woda , wysoko czy nisko zmineralizowana lub jak chcecie źródlana - ma swoje zastosowanie w naszym życiu. Wody mineralnej mimo jej niewątpliwych zalet nie możemy pić w nadmiernych ilościach bez obawy o to ,że obciążymy sobie wątrobę i nerki. To tak oczywiste ,że nie trzeba tego udowadniać a kto jeszcze nie wierzy to niech sobie policzy ilość wody mineralnej wypitej dziennie przez np. 1000 lub 1500 mg (celowo pomijam te wyższe stężenia) i wyliczy sobie ile i co wtedy połyka. Jak ktoś dalej nie rozumie to niech ruszy swój mózg i pomyśli ,że połyka np. codziennie dwie tabletki jakiegoś specyfiku. Myślę że zobrazowałem wszystkim w czym problem więc ostrożnie ze swoimi pochopnymi poglądami. Pić wody mineralne z umiarem i pełną świadomością i zrozumieniem tego faktu a wody źródlane pić codziennie dla zaspokojenia pragnienia a także robić z nich herbatę czy kawę. Dobrzy ludzie Polacy , nauczcie się w końcu myśleć a nie robić nam wstydu przed światem.
  • ewa 17-07-2015, 11:34:
Jeżeli mówimy o wodach prawdziwie mineralnych to polecam wodę Krystynka z Ciechocinka. Ma około 3500 mg/l składników stałych (mineralnych), także jakościowo jest znakomita.

Zobacz wszystkie komentarze (5)

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 880) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH