Sytuacja w Europie jest trudna i niezwykle dynamiczna. Jak to, co dzieje się w Grecji i we Włoszech przełoży się na sytuację ekonomiczną i handel w Polsce?
Nie jestem politykiem, więc nie odniosę się do aspektów politycznych obecnej sytuacji, ale zajmę się problemami ekonomicznymi i kwestiami związanymi z handlem. I tutaj nie mam niestety dobrych informacji. Nie chciałbym mówić jeszcze, że jesteśmy w sytuacji kryzysu, ale można z pewnością powiedzieć, że weszliśmy w trudny okres. Wyrażam tu nie tylko swoją opinię jako prezesa Carrefoura, ale także innych kolegów z branży, z którymi często dyskutujemy i wymieniamy się opiniami. Ta sytuacja ma miejsce już od marca br., czyli to wszystko postępuje już od pewnego czasu. Co więcej, obecny stan nie wydarzył się nagle, ale jest efektem wielu czynników, z którymi mieliśmy do czynienia już w roku 2010.
W przypadku sieci Carrefour ubiegły rok był naprawdę dobry i można powiedzieć, że symptomy narastającego kryzysu nie były w nim widoczne, schowały się. Nie mogę ukrywać, że obecną, trudną sytuację odczuwamy już od marca tego roku. Im większa powierzchnia sprzedaży, tym bardziej nasza działalność jest dotknięta spadkami. Carrefour w Polsce rozwija trzy formaty placówek handlowych - sklepy osiedlowe, supermarkety oraz hipermarkety.
Kryzys najbardziej odczuwamy w hipermarketach, co jest widocznym znakiem zmian w trendach konsumpcji. Jeżeli gospodarstwa domowe mają problemy z dopięciem budżetu, to nie będą odwiedzać hipermarketów i zabierać tam dzieci, aby nie prowokować dodatkowych wydatków, bo do tego kusi szeroka oferta, którą można tam znaleźć. Rodziny wybiorą się raczej na zakupy do supermarketu, lub do małego osiedlowego sklepu, aby kupić jedynie produkty pierwszej potrzeby.
Polacy deklarują w badaniach 4-proc. wzrost wydatków na świąteczne zakupy. Czy to może złagodzić konsekwencje tej trudnej sytuacji?
Oczywiście grudzień jest bardzo ważny dla handlu. Możliwe, że to co się wydarzy w grudniu może wpływać na cały wynik firmy. Polska jest krajem słowiańskim, to nie jest kultura śródziemnomorska, polski konsument zachowuje się inaczej. I to nie dlatego, że Polacy mają mniej pieniędzy, ale dlatego że są bardziej zachowawczy, oszczędni. Być może Polacy odkładają pieniądze na chwilę kiedy będą musieli lub chcieli je wydać. Być może przed świętami znajdą się pieniądze, które będzie można wydać. Mamy taką nadzieję.
Co najmocniej przełożyło się na ograniczenie wydatków Polaków? Czy są to rosnące ceny mediów, koszty kredytów, a może kwestie mentalne związane z oszczędzaniem w związku z nadchodzącą drugą falą kryzysu?
Zobacz także:
- Szef Tesco odmówił przyjęcia premii rocznej (22-05-2012, 13:55)
- Carrefour może zatąpić Reala w CH Jantar (18-05-2012, 11:29)
- Carrefour zastąpi hipermarket Real w CH Jantar? (17-05-2012, 21:11)
- Sąd: Carrefour musi zapłacić ponad 0,5 mln zł kary (17-05-2012, 20:17)
- Carrefour dostrzegł potencjał spółdzielców (17-05-2012, 11:18)
- Prezes Tesco: W ciągu 5 lat 65 proc. Polaków będzie mogło kupować w Tesco przez internet. W planach 'click and collect' (16-05-2012, 09:43)
- Związkowcy nie zgadzają się na zwolnienia w Tesco (15-05-2012, 22:14)
- Carrefour testuje system "jednej kolejki" (14-05-2012, 10:16)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







