Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Rzecznik GIS: Polscy producenci warzyw powinni wykorzystać obecną sytuację by zwiększyć eksport

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, PB
  • Data: 13-06-2011, 13:15
Rzecznik GIS: Polscy producenci warzyw powinni wykorzystać obecną sytuację by zwiększyć eksport

Zdaniem Jana Bondara, rzecznika Głównego Inspektoratu Sanitarnego, polski nadzór nad bezpieczeństwem żywności jest nie gorszy niż na Zachodzie, a często bardziej rygorystyczny. - Uważam, ze powinniśmy starać się wykorzystać obecne zawirowania na rynku warzyw do wzrostu eksportu, bo mamy żywność smaczną, ale przede wszystkim zdrową - mówi rzecznik GIS w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

Gdyby w Polsce wystąpiły tego typu zakażenia, co ostatnio w Niemczech bakterią E.coli, czy mielibyśmy podobne kłopoty?

Jakość zdrowotna polskiej żywności ani jakości nadzoru nad bezpieczeństwem żywności nigdy nie była kwestionowana. W naszym kraju tymi zagadnieniami zajmują się przede wszystkim dwie instytucje: Państwowa Inspekcja Sanitarna w odniesieniu do produktów roślinnych i detalu oraz Inspekcja Weterynaryjna, która nadzoruje przetwórstwo mięsa i mleka. Uważam, że nasz nadzór nie jest słabszy, zarówno ten nad żywnością, jak i nadzór epidemiologiczny.

Czy to co się stało obnażyło słabość nadzoru w Niemczech?

Nie, raczej obnażyło słabość pewnych tendencji w krajach Unii Europejskiej, np. do usamorządowiania służb sanitarnych, które podlegają pod lokalne szczeble władz. To powoduje, że w przypadku dużych zdarzeń brakuje koordynacji między poszczególnymi służbami.

Zgadzam się z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim, który powiedział kiedyś, że przeciętny polski inspektor weterynarii zamknąłby niejedną mleczarnię na Zachodzie, a przeciętny inspektor sanitarny niejedną stołówkę na Zachodzie.

Czyli u nas nadzór jest bardziej rygorystyczny?

Myślę, że tak. Np. obiekty związane z produkcją i obrotem żywnością, poza wyjątkami, wymagają w Polsce tzw. zatwierdzania, czyli kontroli przed rozpoczęciem działalności. W wielu krajach unijnych jest tylko obowiązek rejestracji.

Co nas może czekać w przyszłości? Czy tego typu epidemie będą się powtarzały?

Ciągle jest za dużo niewiadomych. Sprawa jest jeszcze w toku. Dyskusja na ten temat na pewno będzie trwała jeszcze długo po zakończeniu epidemii, zarówno w Parlamencie Europejskim i w Komisji Europejskiej, jak i w Europejskim Urzędzie Bezpieczeństwa Żywności. Wszyscy będą szukać dodatkowych zabezpieczeń przed takimi sytuacjami. Zawsze jednak jest możliwość pojawienia się drobnoustrojów, których wcześniej nie notowano. Ten serotyp: O104 E. coli był dotąd niezwykle sporadycznie notowany w świecie, a w Polsce nigdy.

W związku z tą epidemią w Niemczech toczy się dyskusja, na temat hodowli bydła. W Niemczech masowo stosuje się całoroczne żywienie kiszonkami. To może mieć wpływ na częstsze występowanie sporadycznych dotychczas serotypów E coli. Podkreślam jednak, że jest to tylko jedna z wielu hipotez. Druga rzecz, to moda na ekologię, szczególnie w Niemczech. W rolnictwie ekologicznym stosuje się nawozy naturalne - gnojowicę, być może w sposób niekontrolowany.

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • fajh 17-06-2011, 21:53:
Faktycznie o naszych kontrolerach nie można mówić inaczej .Prowadzą banalne kontrole ,bo faktycznie nie mają rozpoznania co i pod jakim kontem kontrolować.Będą kontrolować urządzenia a nie skontrolują na zawartość bakterii produktów przeznaczonych do przerobu.Będą kontrolować posadzki a nie skontrolują z czego produkowany jest wyrób finalny np. mortadela czy parówki.Po przypadkowym obejrzeniu mija 2 lata a wędliny mi nie przechodzą przez gardło.Sam sobie piekę lub wędzę surowe mięso,bo musiałbym stać się wegeterianinem. Czy przez takie podstawowe przeoczenia nie modą roznosić się bakterie.Jest sezon truskawkowy proszę przyjrzeć się ile do przetwórstwa trafia owoców zapleśniałych .Braknie tu podstawowych wymogów chłodni do transportu owoców nieprzestrzeganie przez skupujących jakości skupowanego towaru.Gdyby nie konserwanty trudno przewidzieć jakie mogłyby wystąpić skutki.
  • rozbawiony 17-06-2011, 11:32:
Taka rygorystyczność naszych inspektorów wynika zbraku wiedzy, braku umiejętności oceny ryzyka i z urzędniczej pewności,że bezpieczniej powiedzieć nie niż tak.Mimo wszystko nasza żywność nie jest o włos bezpieczniejsza niż tamta.Jak się nie wie co kontrolować, to się nie znajduje :)....

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 381) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH