Prezes Herbapolu: Produkcja żywności bez GMO może być konkurencyjna
Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
12-08-2011, 13:44
Popularność produktów żywnościowych zawierających GMO na rynku europejskim jest nadal znacznie niższa niż na innych rynkach światowych - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Roman Górny, prezes i dyrektor generalny Herbapolu.
- Czy produkcja żywności bez GMO może być jeszcze opłacalna?
- Większość europejskich producentów żywności nadal wytwarza żywność na bazie surowców wolnych od GMO. Fakty ostatnich lat pokazały, że produkcja taka wciąż może być konkurencyjna, aczkolwiek mniej opłacalna.
- Czy zatem produkcja żywności modyfikowanej genetycznie będzie dynamicznie rosła?
- Surowce na bazie GMO mają znaczący udział wyłącznie w wybranych kategoriach spożywczych, natomiast w przypadku produkcji europejskiej skala ta jest nadal znikoma. W perspektywie czasu, producenci jak zawsze z pokorą czekają na finalną decyzję konsumenta, ale oczywiście w globalnej skali - czyli znacznej większości popytu - który oceni, jaki czynnik jest istotniejszy, niższa cena czy produkt pozbawiony surowców GMO.
- A co z obawami konsumentów, dotyczącymi szkodliwości GMO?
- Z mojej wiedzy wynika, iż badania nad żywnością na bazie GMO nie potwierdziły w sposób absolutny, ich negatywnego wpływu na zdrowie konsumentów. Stąd zmiana pierwotnych, bardzo restrykcyjnych przepisów unijnego prawa żywnościowego, wyłącznie w kierunku konieczności informowania konsumenta o obecności takich surowców w wyrobie gotowym. Mamy natomiast świadomość, że popularność takich produktów na rynku europejskim jest nadal znacznie niższa niż na innych rynkach światowych. Wyłącznie czas i ewentualne przyszłe doświadczenia pokażą, który konsument był w tym zakresie rozsądniejszy.
- Większość europejskich producentów żywności nadal wytwarza żywność na bazie surowców wolnych od GMO. Fakty ostatnich lat pokazały, że produkcja taka wciąż może być konkurencyjna, aczkolwiek mniej opłacalna.
- Czy zatem produkcja żywności modyfikowanej genetycznie będzie dynamicznie rosła?
- Surowce na bazie GMO mają znaczący udział wyłącznie w wybranych kategoriach spożywczych, natomiast w przypadku produkcji europejskiej skala ta jest nadal znikoma. W perspektywie czasu, producenci jak zawsze z pokorą czekają na finalną decyzję konsumenta, ale oczywiście w globalnej skali - czyli znacznej większości popytu - który oceni, jaki czynnik jest istotniejszy, niższa cena czy produkt pozbawiony surowców GMO.
- A co z obawami konsumentów, dotyczącymi szkodliwości GMO?
- Z mojej wiedzy wynika, iż badania nad żywnością na bazie GMO nie potwierdziły w sposób absolutny, ich negatywnego wpływu na zdrowie konsumentów. Stąd zmiana pierwotnych, bardzo restrykcyjnych przepisów unijnego prawa żywnościowego, wyłącznie w kierunku konieczności informowania konsumenta o obecności takich surowców w wyrobie gotowym. Mamy natomiast świadomość, że popularność takich produktów na rynku europejskim jest nadal znacznie niższa niż na innych rynkach światowych. Wyłącznie czas i ewentualne przyszłe doświadczenia pokażą, który konsument był w tym zakresie rozsądniejszy.
Polecamy:
Zobacz także:
- Polskie energetyki jadą w świat. Osiągną sukces? (24-05-2012, 13:53)
- Prezes Herbapolu: Kategoria energetyków jest coraz mniej atrakcyjna dla nowych graczy (23-05-2012, 10:41)
- Naukowcy badają, jak kukurydza GMO wpływa na bioróżnorodność owadów (22-05-2012, 12:48)
- Ekspert: GMO to nie tylko modyfikowana kukurydza i ziemniak (13-05-2012, 12:19)
- Rośnie popularność owocowych syropów (04-05-2012, 12:09)
- Happening przeciw GMO przed gmachem resortu rolnictwa (17-04-2012, 18:45)
- Herbapol Lublin uruchomi nowe linie produkcyjne i rozszerzy asortyment o kawę (07-04-2012, 14:48)
- Herbapol w Pruszkowie sprzedany za 35 mln zł (04-04-2012, 16:46)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











