REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Prezes ITRO: Eksporterzy owoców i warzyw wciąż mają problemy

  • Autor: ŁR, portalspozywczy.pl
  • Data: 25-03-2015, 16:09
Prezes ITRO: Eksporterzy owoców i warzyw wciąż mają problemy

Od momentu nałożeniu embarga na import świeżych owoców i warzyw na rynek rosyjski eksporterzy mają problem. Nadal brakuje alternatywnych rynków zbytu na towary eksportowane wcześniej do Rosji - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Sebastian Sadowski-Romanov, prezes firmy ITRO.

REKLAMA

W przypadku eksportu niektórych polskich owoców miękkich, takich jak truskawki czy wiśnie prawie 85 proc. całości eksportu stanowiły rynki wschodnie, czyli Rosja, Białoruś, Kazachstan i Ukraina. - Dziś w Rosji mamy embargo, na Ukrainie szaleje kryzys, zaś Białoruś to niestety tylko 12 mln ludzi. Z kolei Kazachstan ma 17 mln ludności i oddalony jest od nas o 5 tys km. To rynek z najmniejszym udziałem importu miękkich owoców, z powodu ich wrażliwości na transport - komentuje Sebastian Sadowski-Romanov. - Podobnie jak polskie jabłka można spróbować wyeksportować do Chin, Indii, Kanady czy Emiratów Arabskich, tak samo truskawki czy wiśnie mogą tam dotrzeć tylko drogą lotniczą - dodaje.

Zwraca uwagę, że w mediach niejednokrotnie podawano wiadomości o rozmowach ministra rolnictwa w sprawie eksportu polskich jabłek do krajów trzecich. - Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy. Negocjacje w sprawie dostępu do rynku płodów rolnych na jakikolwiek rynek są procesem trudnym i długotrwałym - podkreśla prezes ITRO. - To jednak tylko połowa problemów.

Ekspert tłumaczy, że aby zdobyć rynek chiński trzeba przejść bardzo skomplikowany proces dopuszczenia produktów do obrotu na rynku, który może trwać latami i niekoniecznie dojść do skutku. - Chiny są największym producentem jabłek. Produkują około 25 mln ton rocznie. Jednocześnie są największym eksporterem. Polska produkuje około 4 mln ton rocznie i tylko raz w historii udało się nam wyprzedzić chiński eksport - dzięki sprzedaży do Rosji. Cena polskich jabłek jest wyższa, a doliczając koszty jakie należy ponieść na wzmocnienie odporności owoców na długi transport oraz koszty tego transportu, otrzymamy bardzo ekskluzywny cenowo produkt - akcentuje Sadowski-Romanov.

- Nie bez znaczenia jest też fakt że Chińczycy jedzą od zawsze swoje jabłka, które są tylko zielone lub czerwone oraz mają inny smak i konsystencję miąższu. Aby przekonać ich do żółtych lub czerwono-żółtych odmian potrzeba ogromnej i kosztownej akcji promocyjno-edukacyjnej - ocenia.

Wskazuje też na rynek indyjski. - To równie chłonny pod względem ilości populacji, co biedny rynek. Tymczasem cena polskich jabłek plusk koszty transportu i przygotowania owoców do tego transportu sprawią, iż towar nie będzie w stanie konkurować z towarem z Chin, które graniczą z Indiami - mówi nasz rozmówca.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Mistrz ogrodnictwa. 30-03-2015, 12:51:
Problemy znikną jak przestaną oszukiwać i zaczną porządnie produkować nie można w katolickim kraju produkować na oszustwie bo nie wypada i ma krótkie nogi bo spożycie będzie spadać .

Zobacz wszystkie komentarze (1)

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (28 274) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH