Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Prezes KSC: Byliśmy potęgą w produkcji cukru, teraz czeka nas walka o przetrwanie

  • Autor: Adam Domagała, Portalspozywczy.pl
  • Data: 09-09-2009, 16:00
Prezes KSC: Byliśmy potęgą w produkcji cukru, teraz czeka nas walka o przetrwanie

- W momencie wejścia do UE wpadliśmy w rygor regulacji europejskiej. Dodatkowo w polskie cukrownictwo uderzyła unijna reforma rynku cukru. Myślę, że w pewnym momencie zaniedbano poziom negocjacyjny, od którego polskie cukrownictwo mogłoby wystartować w szranki konkurencyjności - mówi w rozmowie z portalem spożywczym.pl Marcin Kulicki, prezes KSC.

- Polska była uważana za potęgę w produkcji cukru. Liczba cukrowni w Polsce, potencjał eksportowy był zawsze olbrzymi. Ograniczając w tak znacznym limit produkcji dla Polski spowodowano, że polskie cukrownictwo nie ma obecnie dużych szans rozwoju. Myślę, że o tym, iż z staniemy się importerem cukru wiedziano już w momencie rozpoczęcia negocjacji. Świadomie zaplanowano deficyt i ograniczono produkcję - mówi serwisowi portalspożyczy.pl prezes KSC.

- Czy można było tej sytuacji uniknąć? Trudno jest to oceniać w tej chwili jednoznacznie. Oczywiście decyzje były podejmowane w określonym czasie, kiedy było wiele niewiadomych i pytań dotyczących rynku. Ocenianie z perspektywy kilku lat, kiedy wiemy jak to funkcjonuje i co z tego wynikło byłoby może niesprawiedliwe, ale uważam, że na pewno należało zawalczyć o większy limit produkcji cukru - zaznacza Marcin Kulicki.

Według prezesa KSC. faktem też jest to, że przeobrażenia własnościowe w Polsce dały sumpt do pewnych zmian, które później nastąpiły.
- Nie ma co ukrywać, że dla Francuzów czy Niemców, liderów na europejskim rynku cukru, których rynki są znacznie większe od naszego, idealnym rozwiązaniem jest żeby Polska nie była producentem, ale rynkiem zbytu cukru. Oczywiście wszystko to pod szczytnym hasłem ograniczania kosztów koncentracji produkcji i stawania się konkurencyjnym przemysłem wobec światowego rynku cukrowego - podkreśla Kulicki.

Jak zaznacza w rozmowie z nami prezes KSC. Polska weszła w ten rynek z zupełnie innego poziomu niż Niemcy czy Francuzi. - Oni mieli kilkadziesiąt lat na uporządkowanie spraw związanych z koncentracją produkcji, modernizacją, rozwoju tego przemysłu. Polska weszła w ten rynek z bardzo rozdrobnioną produkcją, zakłady były bardzo zapóźnione jeżeli chodzi o poziom techniczny itd. Przeobrażenia, które zaszły na naszym rynku w ostatnich latach, mimo że bolesne, były olbrzymie, dlatego to co zostało z dawnego potencjału jest na poziomie światowym - mówi.

Prezes zaznacza również, że zachowanie narodowej tożsamości przez KSC było bardzo dobrym pomysłem. - Przemysł cukrowniczy to jest dochodowy biznes. Walka o polskość, czyli zachowanie narodowych relacji między producentem cukru, a producentem buraka cukrowego było słuszne. KSC, mimo wcześniejszych problemów, jest obecnie w bardzo dobrej kondycji . Nie daliśmy się ograć całkowicie. Ten i najbliższy rok pokażą czy potencjał KSC będzie wystarczający do dalszego rozwoju spółki - podkreśla.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CENY HURTOWE

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • kierowca 14-10-2009, 11:09:
Panie Prezesie. Tylko się Pan użala. A ma Pan czy zarząd jakiś pomysł na produkcję cukru w Polsce. Na razie Państwa pomysły sprowadzają się do likwidacji produkcji cukru, zamykania cukrowni, czyli upraw buraków. Może opisze Pan w kilku słowach jaką alternatywę ma Pan dla producentów buraków cukrowych i pracowników zamkniętych cukrowni? Siedzenie za biurkiem i oczekiwanie na "mannę" z nieba to trochę za mało jak na tak eksponowane i dobrze opłacane stanowisko.
  • taxi 13-10-2009, 21:55:
Typowy prezes z teczki, czyściutkie biurko na nim laptopik i gadka gładka jak blat biurka. Brednie w cieniu , patriotyzmu, polskość, ocalimy, zachowamy i tylko Niemcy i Francuzi nam podcinają skrzydła. Cała wypowiedź pana prezesika to same pierdoły gazetowe, które i przypominają wystąpienie sekretarza POP w podrzędnym PGR.
  • ast 11-09-2009, 22:16:
Wam by Panie Prezesie nawet 1000 lat nie starczyło na jakiekolwiek uporządkowanie czegokolwiek. Pan tylko narzeka. Na niczym się nie znacie i nic nie potraficie. To jest cała prawda. Zlikwidowaliście 20 cukrowni i w żadnej nie zrobiliście żadnej produkcji alternatywnej. Mieliście czas, pieniądze i stolki. Takie są fakty. To my polacy potrafimy.

Zobacz wszystkie komentarze (5)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze



POLECAMY W SERWISACH