Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu
Owoce i warzywa

Restauratorzy próbują przywrócić na polskie stoły głąbika krakowskiego

Z wyglądu przypomina wybujałą, wysoką sałatę, jadalne łodygi są miękkie i chrupiące, a w smaku nieco gorzkawe. Restauratorzy próbują przywrócić na polskie stoły głąbika krakowskiego, który znikł z menu w latach 60. Jego uprawę reaktywowano w podkrakowskich Wawrzeńczycach.

Restauratorzy próbują przywrócić na polskie stoły głąbika krakowskiego
fot. shutterstock

W XIX wieku głąbik, nazywany także sałatą łodygową lub szparagową, był jednym z bardzo popularnych warzyw, uprawianych na terenach podmiejskich wokół Krakowa.

"Jadalne są zarówno liście, jak i łodyga głąbika. To gatunek sałaty, która nie tworzy zwartych główek. Jej liście w smaku przypominają cykorię, są lekko gorzkawe. Głąbika można podawać na surowo, można go gotować i podawać podobnie jak szparagi, a co ciekawe, łodygi idealnie nadają się do kiszenia i marynowania" - mówił PAP Tomasz Krupa - "ambasador" głąbika i uczestnik projektu Slow Food Central Europe, w ramach którego promowane jest lokalne dziedzictwo kulinarne.

W ramach akcji "Tradycja w natarciu" głąbika postanowili uratować od zapomnienia organizatorzy Targów Wyposażenia Hoteli i Gastronomii HoReCa, które od 20 do 22 listopada odbędą się w EXPO Kraków. Przyłączyło się do niej także miasto Kraków, które w 2019 r. ma tytuł Europejskiej Stolicy Kultury Gastronomicznej.

"Trudno powiedzieć, czemu o głąbiku zapomniano. Sprowadzamy sałaty z całego świata, ale tego wspaniałego produktu nie potrafiliśmy do tej pory docenić. Ta akcja jest przyczynkiem do tego, abyśmy przestali się wstydzić naszej kuchni, bo pod nazwą wymyślnych potraw mamy produkty, którymi możemy się szczycić" - podkreśla Leszek Kawa, członek EURO-TOQUES Polska - stowarzyszenia, które zrzesza szefów kuchni.

Do współpracy zaproszonych zostało dziesięciu szefów kuchni z renomowanych krakowskich restauracji. Latem w gospodarstwie rolnym JEdynie w podkrakowskich Wawrzeńczycach kucharze zasadzili blisko 300 sadzonek głąbika, warzywo rosło także na grządce obok hali Expo Kraków. Na początku października zebrano plony. Zadaniem szefów kuchni - słynących z nietypowych połączeń i odważnych zestawień - było zaproponowanie własnych przepisów z głąbikiem w roli głównej.

Jedni, jak Michał Cienki z restauracji Art czy Grzegorz Fic z restauracji Albertina postawili na kiszenie, inni, jak Łukasz Cichy z restauracji Biała Róża skupili się na wykorzystaniu liści; z kolei Marcin Sołtys z restauracji Filipa 18 wybrali marnowanie głąbika krakowskiego.

Z wykorzystaniem zakiszonego głąbika powstaną m.in.: sos tatarski, żurek na wodzie z kiszenia czy zupa głąbikowa z ukiszonych łodyg. Głąbik pojawi się także na surowo w sałatkach, będzie wykorzystany do gołąbków, a przygotowane z niego chipsy zostaną podane do żołądków gęsich marynowanych w czosnku.

więcej informacji:

głąbik krakowski RSS ALERT    /    warzywa RSS ALERT    /    sałata łodygowa RSS ALERT    /    HoReCa RSS ALERT    /    Kraków RSS ALERT

KOMENTARZE (1)

  • jod 2019-11-19 16:54:07
    słynne wole krakowskie ...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.215.182.36
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.