REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Szef Sadowników na WKG: Każdy dzień embarga Rosji to duża strata dla polskiego sektora rolniczego

  • Autor: MB, PM; www.portalspozywczy.pl
  • Data: 27-09-2016, 08:45
Szef Sadowników na WKG: Każdy dzień embarga Rosji to duża strata dla polskiego sektora rolniczego
Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej/ fot. PTWP

- Branża sadownicza jest szczególnie dotknięta rosyjskim embargiem. My się częściowo od rynku rosyjskiego uzależniliśmy, ale to wcale nie był błąd. Tuż przy granicy mieliśmy ogromnego partnera, który coraz więcej kupował i coraz więcej płacił za polskie produkty rolne-spożywcze. Byłoby grzechem i naiwnością czy nawet zdradą stanu, gdybyśmy tego nie wykorzystali - mówił podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego (WKG) w Białymstoku Mirosław Maliszewski, prezes związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej.

REKLAMA

Mirosław Maliszewski twierdzi, że nie było wówczas powodów, by szukać nowych rynków zbytu, skoro w Rosji rosła sprzedaż niemal każdego polskiego produktu żywnościowego.

Rosyjski import jabłek wzrósł w ciągu 10 lat z 300 tys. ton do 1,3 mln ton, w tym 1 mln ton Rosja importowała z Polski. - My to wykorzystaliśmy, zakładaliśmy sady pod rynek rosyjski. Gdzie my mogliśmy wówczas szukać takiego innego rynku, nie było i nie ma takiego rynku jak Rosja, Chiny tego nie zastąpią. Mówi się o dostępności rynku chińskiego, ale żeby zbudować ten rynek od podstaw potrzeba wielu lat - mówił podczas WKG Mirosław Maliszewski.

Rosja była dla nas poważnym partnerem gospodarczym, polski udział w eksporcie do Rosji w niektórych produktach sięgał nawet 80 proc. - Nie jesteśmy szybko zamienić tego rynku na jakiś inny, bo nie da się posadzić sadu i za rok mieć jabłka, które zechce zjeść Ameryka czy Chińczycy i Arabowie. Sad się sadzi na lat 10-20. To jest długotrwały proces, na to muszą się znaleźć środki pomocowe i programy promocyjne - dodał poseł.

Kolejnym dylematem jest to jak 1 mln ton jabłek zawieźć na drugi koniec świata. W najlepszych okresach z Polski wyjeżdżało 300-400 tirów jabłek dziennie. - Jak to zawieźć do Chin? Czym? O takich problemach dzisiaj musimy mówić - alarmował Mirosław Maliszewski.

Jego zdaniem skutki rosyjskiego embarga nie tylko odczuwamy dzisiaj ale będziemy odczuwali jeszcze długo i marzeniem wszystkich, którzy się parają sektorem rolniczym, jest aby się ono jak najszybciej skończyło.

Maliszewski twierdzi, że należałoby wrócić  do rozmów handlowych  z Rosją, bo byłoby to korzystne dla polskiego rolnictwa. - Trzeba odłożyć politykę na dalszy plan – co jest karkołomnym zadaniem - dodał Maliszewski.

Rosjanie nie śpią i realizują własną politykę. - Rosną tam ceny wszystkich produktów żywnościowych, co napędza u nich inwestycje i koniunkturę. Jeśli embargo będzie trwało jeszcze parę lat, a następnie zostanie zniesione, to już będzie inny rynek, obudzimy się w innej rzeczywistości. Wówczas Rosjanie będą w wielu produktach samodzielni. Już dzisiaj biznes rosyjski, który dotąd zajmował się importem, inwestuje w rolnictwo i przetwórstwo - dodał Mirosław Maliszewski.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (11 967) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH