Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

W przyszłym roku rząd może się zająć sprawą... frytek

  • Autor: PAP
  • Data: 01-01-2015, 12:11

W 2015 r. belgijski rząd, oprócz prac związanych z planem oszczędnościowym, może się zająć sprawą... frytek. Belgowie chcą, aby ich narodowy przysmak trafił na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zebrali już podpisy pod petycją. Teraz czekają na ruch rządu.

Gdyby Belgom udało się wpisać ich frytki na listę UNESCO, wówczas znalazłyby się obok takich pozycji jak m.in. argentyńskie tango, czy turecka kawa.

"Nasz kraj jest podzielony na tych, którzy mówią po francusku, holendersku i niemiecku. Nie potrafimy się dogadać w wielu sprawach. Ale frytki nas łączą. To jest nasz narodowy przysmak" - mówi w rozmowie z PAP Alex, który sprzedaje frytki na Place Jourdan w Brukseli. Miejsce to słynie z tego, że właśnie tutaj można kupić najlepsze frytki w Brukseli.

Jak powiedział, pomysł wpisania frytek na listę UNESCO zrodził się wśród właścicieli punktów sprzedaży tych przysmaków, którzy są zrzeszeni w organizacji UNAFRI.

"Na początku grudnia przez kilka dni można było składać podpisy pod naszą petycją, aby frytki znalazły się na liście UNESCO. Zainteresowanie było ogromne. Nie tylko Belgowie, ale także wielu obcokrajowców wpisywało się na tą listę. Niektórzy z nich pracują w okolicy i wpadają na nasze frytki, a inni to turyści, którym one smakowały" - opowiada Alex.

Zgodnie z procedurą, aby frytki mogły zostać zgłoszone do wpisania na listę UNESCO, ich kandydaturę w Belgii musi zatwierdzić trzech ministrów kultury. Chodzi o ministrów z Regionów Stołecznego Brukseli, Walońskiego i Flamandzkiego. W tym ostatnim przypadku frytki zostały już uznane za integralną część dziedzictwa narodowego. Jeśli chodzi o pozostałych ministrów, to debata na temat frytek jest planowana na 2015 rok.

"Z naszych danych wynika, że 95 proc. Belgów raz w roku przychodzi na frytki. To musi o czymś świadczyć, prawda?" - mówi Alex. Pytany, co sprawia, że ludzie tak chętnie jedzą belgijskie frytki, odpowiada, że chodzi o sposób ich smażenia.

"Ważny jest tłuszcz, w jakim się smaży frytki, musi być wołowy. Oprócz tłuszczu, sekretem frytek jest podwójne smażenie w różnych temperaturach. Frytki wrzuca się najpierw na tłuszcz rozgrzany do 165 stopni, aż będą miękkie, ale blade i po odsączeniu zanurza się je po raz drugi w tłuszczu o temperaturze 190 stopni. Sprawia to, że frytki są miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz" - opowiada sprzedawca tych przekąsek.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 944) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH