Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Więźniowie z powodzeniem produkują i sprzedają ostre sosy

  • Autor: CNN/onet.pl
  • Data: 17-09-2009, 14:39
Więźniowie z powodzeniem produkują i sprzedają ostre sosy
fot. calisia.pl

Sos nosi więzienną nazwę Jail House Fire Hot Sauce, a produkowany jest przez więźniów z ośrodka w hrabstwie Hillsborough w Stanach Zjednoczonych i teraz trafił już do sprzedaży.

Pomysł o stworzeniu Jail House Fire Hot Sauce wyszedł od byłego więźnia kubańskiego, który stwierdził, że jedzenie w więzieniu jest bez smaku i bez wyrazu.

Allen Boatman, szef programu ogrodniczego w ośrodku, pamięta co mówił mu jego dawny podopieczny: „Uprawiamy te papryki. Dlaczego ich nie wykorzystujemy?"

Papryki uprawiane są w ramach programu ogrodniczego, do którego zgłaszać się mogą dobrowolnie tylko więźniowie objęci minimalnymi środkami bezpieczeństwa. Dzięki temu uczą się uprawiać rośliny ozdobne, drzewa, zioła i warzywa - w tym także ponad 1200 różnorodnych papryk.

„Pomyślałem sobie, że to świetny pomysł i zacząłem badać różne przepisy" - mówi Boatman. Badanie doprowadziło do stworzenia różnorodnych pikantnych sosów, które można kupić za 7 dolarów za butelkę w więzieniu w Tampie na Florydzie, lub przez Internet na stronie www.jailhousefire.org.

Wybierać można wśród trzech rodzajów sosów:

"No Escape" - "Bez wyjścia" - najostrzejszy z ostrych.

"Smoke" - "Dym" - sos poleca więzień Marshall Deline: "Nie jest taki ostry. Ma bardziej posmak dymu."

"Original" - "Oryginalny" - ulubiony sos Billa Bradleya, który używa go w swych potrawach od 49 lat, ale dodaje, że wszystkie trzy sosy są „wyjątkowe".

Wkrótce pojawi się jeszcze czwarty sos o nazwie "Misdemeanor", czyli „Przestępstwo".

Zamówienia na więzienne sosy napływają nawet z tak odległych miejsc, jak Niemcy, Anglia, czy nawet Australia.

Więźniowie nie zarabiają na swoich produktach. Pieniądze przeznaczane są na fundusz więzienny, z którego płaci się za takie rzeczy, jak cieplarnia, w której uprawiane są papryki.

Program ogrodniczy sam na siebie zarabia - mówi Boatman, zaznaczając, że nie przeznaczane są na niego żadne pieniądze podatników.

Przy okazji więźniowie korzystają też w inny sposób. „Uczymy się wiele na temat profesjonalizmu, szacunku, pracy zespołowej - to wszystko pomaga" - mówi jeden z pracujących przy produkcji, Marshall Deline.

A poza tym praca na polu służy też samoocenie więźniów - dodaje Boatman. „Widzą, jak rośnie coś, co sami posadzili. Daje im to poczucie dumy i spełnienia" - mówi dodając, że nie zapewnia im dobrej przyszłości, ale pokazuje możliwości.

Deline ma nadzieję, że praca w więzieniu pomoże mu także, kiedy zacznie się rozglądać za jakimś zajęciem po opuszczeniu murów ośrodka. „Floryda jest pełna firm zajmujących się uprawą roślin" - mówi. „Może będę mógł wykorzystać to doświadczenie w przyszłości."

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 476) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH