Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Wolność ogórków

  • Autor: Andrzej Gantner
  • Data: 28-07-2009, 09:14

Sezon ogórkowy w pełni, jednak w odróżnieniu od poprzednich, w tym ogórki mogą już być krzywe. Unijni biurokraci doszli do wniosku, że krzywizna ogórka w niczym nie obniża wartości tego wspaniałego i jakże użytecznego warzywa. Czym bowiem byłaby nasza tradycyjna kuchnia bez zupy ogórkowej, mizerii, legendarnych już kiszonych i solonych ogórków.

Przy okazji uwolniono z okowów geometrii kilka innych warzyw, a pozostałe dwadzieścia dopuszczono do sprzedaży mimo braku regulaminowych kształtów. Z zastrzeżeniem jednak, że obok ceny ma być informacja iż nadają się tylko na przetwory. Święta brukselska naiwności, przecież wiadomo, że każde warzywo zostanie wcześniej czy później przetworzone w taki czy też inny sposób.

Pozostając przy warzywach i owocach, których jak wiadomo powinniśmy spożywać jak najwięcej, a minimum pięć porcji dziennie, to warto chyba zastanowić się nad relacjami cenowymi . Lato w pełni, owoców i warzyw mamy w bród, a ceny (i to wcale nie w hipermarketach) zaliczyć można raczej do wygórowanych. Daleki jestem od regulowania czyichkolwiek marż, ale zastanawia mnie fakt, że rolnik w skupie dostaje niecałą złotówkę za kilogram wiśni, a już ten sam kilogram u "trawnikowego handlarza" kosztuje ok. 8 zł. Nie dziwi mnie, że handlarz winduje sobie cenę do góry, bo nawet jeżeli na 10 kg wiśni, za które zapłaci ok. 10 zł, sprzeda tylko 3 kg, co da mu 24 zł, to resztę, która się nie sprzeda, bo za drogo, może spokojnie wyrzucić do kosza (takie jego wilcze prawo).

Dziwi mnie natomiast, że nie ma konkurencji, którą mogliby stworzyć sami producenci rolni. Może rolnicy nie chcą, a może nie są wystarczająco wspierani, aby przynajmniej część produkowanych owoców i warzyw sprzedawać bezpośrednio. Może to zbyt proste, aby skrzyknąć się w kilka gospodarstw, kupić starego żuka i kilka rozkładanych stołów, wyznaczyć kilka bardziej wygadanych latorośli jako sprzedawców, zarejestrować działalność (tu może być trochę trudno ze względu na tzw. jedno okienko)i sprzedawać bez pośredników. Może nie po 8 zł za kg, ale po 4 zł, co i tak jest dużo lepszą ceną niż cena w skupie.

To proste rozumowanie, doprowadziło np. w Holandii do powstania silnych i nowoczesnych giełd rolnych, których współwłaścicielami są rolnicy. Dobrze zarządzane giełdy są nie tylko dla rolnika - przedsiębiorcy kanałem zbytu, ale również doradcą, marketingowcem, naukowcem, finansistą i ubezpieczycielem. Umożliwiają prowadzenie nowoczesnego handlu w każdym kanale dystrybucji i tym przetwórczym i tym detalicznym. Otwierają zagraniczne rynki zbytu, które dla pojedynczego rolnika byłyby zupełnie niedostępne. Za takimi giełdami idzie obsługa finansowa, kredytowanie, ubezpieczenia, wspólne zakupy środków ochrony, nawozów, transport, agrotechnika itp. Wszystko, co jest potrzebne rolnikowi , a co w grupie, dzięki efektowi skali można kupić znacznie taniej. Co mamy u nas - przestarzałe i nijak pasujące do agresywnego rynku ODR-y.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • BEN 31-07-2009, 10:08:
Możliwe, że zbliżamy się do sytuacji, gdzie będziemy musieli wydawać kwoty produkcyjne. Rynek powinien zostać wolny, tutaj nie ma lepszej alternatywy. Moim zdaniem istnieje zawsze popyt minimalny na produkty rolne. Powyżej tego limitu konieczne są regulacje kwotowe, aby nie dochodziło do takich sytuacji. Konieczny jest klucz, który by w miarę był sprawiedliwy. Tutaj jest konieczne dokładne planowanie i badanie rynków krajowych i międzynyardodowych. Nie jesteśmy wyspą i musimy się zmierzyć z silną konkurencją zarówno ze wschodu jak i zachodu.
  • jotes 30-07-2009, 08:01:
Wszystko fajnie tylko jest hak w tym wszystkim. Jeśli w tym roku nie ma zapotrzebowania na świnie, a jest na ziemniaki lub fasolkę to w przyszłym roku nikt nie sprzeda taj fasolki i ziemniaków bo wszyscy będą ja produkować. Musi być tutaj pomoc w postaci sprawnie działającej organizacji doradczej. I tu gospodarka socjalistyczna (planowana) zwycięża ze źle zorganizowaną gospodarką kapitalistyczną (wolnorynkową).
  • Blebleble 29-07-2009, 18:36:
Jedyna nadzieja na najbliższe lata moim niezwykle skromnym zdaniem - to regulacje typu - wytnij chłopie te wiśnie i sadź np ziemniaki ( czy cokolwiek co w glebie urośnie i na co jest zapotrzebowanie na świecie ) Mnie wsio rybka mogę produkować co innego niż wiśnie jabłka. 200 ton wiśni na stoliku bazarkowym sprzedać sie nieda natomiast Grupy = inwestycje - a na nie nie ma kasioszki ( wiadomo dlaczego )
Pozdrawiam

Zobacz wszystkie komentarze (4)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 785) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 330)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH